Jak rozwiązywać konflikty w zespole?
Nie ma chyba takiej pracy, gdzie jest zespół i nigdy nie było w nim konfliktów. Taki zespół nie istnieje. Konflikty w zespole są wliczone w ryzyko, ponieważ każdy z nas jest indywidualnością. Zawsze pojawi się jakiś powód do tego, aby wprowadzić nieporozumienie do zespołu.
Kroki
1
Działając w grupie jest tyle zdań i opinii na dany problem, ile liczy sobie zespół. Cała sztuka polega na tym, aby zespół był dobrany nie tylko pod względem kompetencji zawodowych, ale także ze względu na podobne charaktery. Taki zespół jest bardziej ze sobą zgrany i pracuje efektywniej. To niestety model doskonały, a, jak wiemy nie ma ideału.
2
W grupie znajdują się osoby, które zrobią wszystko, by błyszczeć i być w centrum uwagi szefa i takie, które cichutko w kąciku robią swoje czynności, nikomu przy tym nie przeszkadzając. Taka postawa jest niedobra w zespole, ponieważ, gdy przychodzi do rozwiązywania problemów wspólnie, one wycofują się i przyjmują postawę bierną. Nie zabierają głosu i unikają wypowiadania przez siebie opinii. Raczej stoją na uboczu i właściwie im jest wszystko jedno, co wydarzy się w tej sprawie. W psychologii taka postawa określana jest, jako mechanizm obronny. W ten sposób osoba egzystuje i to pozwala jej jakoś przetrwać w pracy.
3
Ale, czy dobre jest to rozwiązanie? Nie. W ten sposób zaniża swoją wartość, jako pracownika i spada poczucie wartości, jako człowieka. Taka osoba z góry oddaje pole walki przeciwnikowi, bo nie ma zamiaru podejmować z nim żadnego dialogu. Natomiast osoba energiczna, wybuchowa nie tak łatwo da się zmanipulować i będzie bronić swojej racji.
4
Duże pole do popisu w tej kwestii ma przełożony, który powinien przy konflikcie w zespole odpowiednio zareagować. Nie może być stronniczy tylko na problem musi popatrzeć bez przejawiania sympatii dla jednej ze stron konfliktu. Musi dać szansę wytłumaczenia, zarówno temu, który został zaatakowany, jak i temu, który atakuje. Wszystkie argumenty powinny być wspólnie przeanalizowane, co stało się powodem konfliktu.
5
Tu rola przełożonego, jako osoby niezwiązanej z konfliktem, powinien on znaleźć punkt zapalny problemu i próbować go załagodzić lub całkowicie wyeliminować. Właściwie zlokalizowany problem i jego czynniki stanowią podstawę do tego, aby sytuacja nie miała miejsca w przyszłości, a jeżeli, nawet pojawi się podobny problem, to szef będzie wiedział, jak go zdusić w zarodku.
6
Pod nadzorem przełożonego może być przeprowadzona konfrontacja stron konfliktu, co do swoich wersji i próba ustalenia, jak osoby skłócone mają zrobić, by nie powodować konfliktu w zespole. Kiedy dochodzi do kłótni między dwoma osobami w zespole, atmosfera i skutki awantury momentalnie udzielają się pozostałym pracownikom, dlatego dalsze konwersacje i wzajemne pretensje powinny odbywać się w odosobnieniu, a nie na forum. Z drugiej strony konflikt w zespole jest potrzebny dla oczyszczenia napięcia panującego wewnątrz. Po rozwiązaniu problemu wszyscy wychodzą z tego doświadczenia bogatsi o wiedzę o to, jak nie powodować konfliktu i jak jemu przeciwdziałać.
Tagi
Oceń tę poradę
3.8
(5 głosów)
Twoja ocena:
Zapisywanie głosu...
Komentarze
Komentarze (6)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
G
Ewa Wilczek
13 lat temu
Ciężki temat, ale bardzo powszechny w codziennej pracy.
G
Katarzyna Gromadzka
13 lat temu
cieżki temat
G
Ewa Wilczek
13 lat temu
Konflikty zawsze będą istnieć, bo różni ludzie.
H
Autor Zaradni.pl
13 lat temu
Ciekawa wypowiedz:)
G
Ewa Wilczek
13 lat temu
Konflikty nie są miłe, ale można z nich się dużo nauczyć. Powinny być też wskazówką do tego, w jaki sposób eliminować spięcia w zespole. Dobry menadżer wie, jak postąpić i umiejętnie potrafi załagodzić nieporozumienie. Szkoda, że tak mało jest dobrych menadżerów, że większość z nich nigdy nie powinna zabierać się za zarządzanie zespołami.Kultura zarządzania też dotyczy przełożonych. Pozdrawiam.
Z
Autor Zaradni.pl
13 lat temu
bardzo cenne