Jak urządzić pokój nastolatka?
Własny pokój to marzenie wszystkich nastolatków. Dzielenie jednego pomieszczenia z rodzeństwem przyjmowane jest jako straszliwa kara i powód do stękania, narzekania, kłótni między rodzeństwem. Rzadko kiedy wspólny pokój jest powodem do zadowolenia.
Każdy z nas potrzebuje „prywatności”, jak to mawia moja córka i okleja plakatami szybę w drzwiach, bym nie widziała, co porabia w swoim królestwie. Jednak nawet największa „prywatność” wymaga od czasu do czasu drobnego remontu i zmian umeblowania w zależności od wieku i zmieniających się zainteresowań.
Każdy z nas potrzebuje „prywatności”, jak to mawia moja córka i okleja plakatami szybę w drzwiach, bym nie widziała, co porabia w swoim królestwie. Jednak nawet największa „prywatność” wymaga od czasu do czasu drobnego remontu i zmian umeblowania w zależności od wieku i zmieniających się zainteresowań.
Kroki
1
Najważniejszy jest kolor. Pozwólmy właścicielowi pokoju wybrać trzy barwy, które mają dominować w pomieszczeniu, np. żółty i pomarańcz na ściany, oliwkowa podłoga i dodatki. Jeśli podłoga jest uniwersalna i jednolita w całym mieszkaniu, zostaje wybór chodniczków, dywanu, karimaty, poduszek na tapczan i siedzisk na podłodze. Jeśli pokój ma kształt „kiszki”, a więc jest długi i wąski, wtedy świetnie sprawdzają się dwie barwy na ścianach. Jasna na długie, a dwa – trzy tony ciemniejsza na krótsze ściany. Zmniejszy to wrażenie „kiszki”. Dodatkowo okno ozdabia się w tym wypadku czymś poziomym, może to być wzór na zasłonach, firance, rolecie lub poziome żaluzje.
2
Oświetlenie pokoju nastolatka to ważny detal. Najlepiej sprawdzą się lampki, punktowe halogeny, kinkiety oświetlające ważne w pokoju miejsca, np. kącik do relaksu, do nauki, do zabawy lub oświetlenie skarbów niż jedno górne światło. Tak, skarbów, gdyż młodzież zawsze coś zbiera. Zaczyna się w dzieciństwie i trwa, trwa, czasem się zmieniając. Początkowo są to zabawki, kolekcje autek, lalek, później książki, płyty, gadżety. Ładnie oświetlone jest dumą młodego kolekcjonera. I niech ręka Boska broni robić porządki w owych skarbach, nawet jest to kupa dziwnych kamieni!
3
Pokój nastolatka ma trzy rejony: kącik do nauki, do zabawy i do relaksu. Ten pierwszy to z reguły wygodne biurko i fotel, oraz podręczne szafki, szuflady, półeczki. Wszystko powinno znajdować się w zasięgu ręki. By uniknąć bałaganu na biurku dobrze jest postawić kilka koszyków plastikowych na karteczki, drobiazgi, pojemników na przybory do pisania, mini komódek, itp.
W kąciku do zabawy świetnie sprawdzają się duże pudła, bądź jedna skrzynia, w której przechowywane są potrzebne w zabawie akcesoria, a starsze dziecko może trzymać w niej sprzęt sportowy, rolki, rakietki, piłki.
W kąciku do zabawy świetnie sprawdzają się duże pudła, bądź jedna skrzynia, w której przechowywane są potrzebne w zabawie akcesoria, a starsze dziecko może trzymać w niej sprzęt sportowy, rolki, rakietki, piłki.
4
W kąciku do relaksu musi być wygodnie. Nastolatki lubią mieć pod ręką sprzęt audio, płyty, czasopisma młodzieżowe. Kącikiem może być tapczan, kilka półek na ścianie, przytulny dzięki kolorowym poduchom i odpowiedniemu oświetleniu.
5
Nastolatki namiętnie oklejają ściany, meble, drzwi plakatami swoich idoli. Żeby ochronić dobytek i ładnie pomalowane ściany przed niszczącym działaniem klejów, pinezek, taśm lepiej zamocować sporej powierzchni tablicę korkową. Można ją nabyć w sklepie meblowym lub budowlanym. Będzie służyła nie tylko do wieszania plakatów, ale także karteczek – przypominajek, drobnych gadżetów, zdjęć i co tylko da się ważnego powiesić.
Trzymajmy się zasady, że to nastolatek tworzy swój pokój, my – dorośli tylko podpowiadamy, realizujemy pomysły, doradzamy inne rozwiązania. To jemu ma być dobrze w pokoju, nie nam. I choćby trudno nam było zaakceptować jego wybory, np. rozłożone karimaty na podłodze, jakaś mało ludzka twarz na ogromnym plakacie, to nie protestujmy, przełknijmy to odmienne poczucie estetyki, to teren nastolatka.
Trzymajmy się zasady, że to nastolatek tworzy swój pokój, my – dorośli tylko podpowiadamy, realizujemy pomysły, doradzamy inne rozwiązania. To jemu ma być dobrze w pokoju, nie nam. I choćby trudno nam było zaakceptować jego wybory, np. rozłożone karimaty na podłodze, jakaś mało ludzka twarz na ogromnym plakacie, to nie protestujmy, przełknijmy to odmienne poczucie estetyki, to teren nastolatka.
6
Uwagi i spostrzeżenia
Tagi
Oceń tę poradę
4.1
(7 glosow)
Twoja ocena:
Komentarze
Komentarze (5)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
H
Autor Zaradni.pl
13 lat temu
Ciekawa propozycja:)
H
Autor Zaradni.pl
13 lat temu
Ciekawa propozycja:)
Z
Autor Zaradni
13 lat temu
ciekawa porada
L
Elżbieta Rusek Zaradni.pl
13 lat temu
Tak to prawda,pozwólmy nastolatkowi samemu zadecydowac...W końcu to on bedzie mieszkał w tym pokoju:)
G
Ewa Wilczek
15 lat temu
Bardzo ciekawie napisane. Pozdrawiam