Przejdź do treści
Telefony komórkowe i tablety

Jak zmieścić na iPhone'ie lub iPodzie więcej muzyki?

Dawid Zaradni.pl
Dawid Zaradni.pl Enthusiast
27 kwietnia 2010 ~2 min czytania
Najpopularniejsze 8GB w smartfonie od Apple'a to już bardzo dużo miejsca. Realnej przestrzeni dyskowej jest jednak na poziomie 7 GB. Ale jedna mp3 w dobrej jakości zajmuje około 8-10MB. Jak zatem wrzucić na iPhone'a lub iPoda więcej muzyki, nie tracąc na jej jakości i bez zbędnego wysiłku? Konwertując utwory do 128kbps AAC.

Pozwala nam to na wrzucenie na iPoda czy iPhone'a 2.5 raza więcej muzyki niż standardowo, bez wyraźnej utraty jakości.

Kroki

1
Po podłączeniu iPhone'a do iTunes kliknij jego ikonę na liście po lewej stronie i na zakładce "Podsumowanie" zaznacz opcję "Konwertuj utwory o wyższej szybkości transmisji do 128kbps AAC".
Krok 1
2
Po kliknięciu przycisku synchronizuj rozpocznie się proces synchronizacji. Od tej pory każdy utwór znajdujący się na iPhonie zostanie przekonwertowany do 128kbps AAC.

Możesz obserwować postęp na liście utworów iPhone'a: utwory przekonwertowane będą miały "szybkość transmisji" na 128kb/s i nie będą posiadać kręciołka przy tytule.

Jeśli nie widzisz tej kolumny, kliknij prawym na którymś z nagłówków.
Krok 2
3
Proces konwertowania utworów może za być za pierwszym razem bardzo długi. Jego postęp możesz kontrolować w wygodny sposób nawet podczas odwarzania muzyki: wystarczy przełączać widoki za pomocą strzałki na "wyświetlaczu".
Krok 3
4
Zastosowanie formatu AAC pozwala obniżyć bitrate, czyli zmniejszyć wielkość pliku z muzyką. Ponieważ jednak MP3 nie jest tym samym kodekiem co AAC, przy dużo mniejszym rozmiarze uzyskujemy podobną jakość dźwięku.

Pliki przekonwertowane przechowywane są jedynie na iPhone'ie i konwersja dokonywana jest "w locie" podczas wrzucania ich na telefon (lub odtwarzacz). Dlatego za każdym razem utwory są kodowane ponowie, a zatem czas potrzebny na ich przerzucenie wydłuża się w zależności od możliwości Twojego komputera.

Tagi

Oceń tę poradę

3.4
(8 głosów)
Twoja ocena:
Zapisywanie głosu...

Komentarze

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
Dawid Zaradni.pl 16 lat temu

Nie zgodzę się. 128kbps AAC było dla mnie nie do odróżnienia na dyskografii All That Remains, Killswitch Engage i Trivium na Sennheiserach MX160 w normalnym użytkowniu (miasto, autobus, samochód). Chodzi o to że w miejskim zgiełku, kiedy dookoła otacza cię hałas i na słuchawkach, których jakość też na pewno pozostawia wiele do życzenia, nie potrzebujesz jakości CD, i 128kbps AAC jest absolutnie wystarczające. 


Jest co prawda (tak mi się wydało przynajmniej) więcej góry w stosunku do basu jeśli chodzi o AAC vs MP3, ale wystarczyło zmienić ustawienia korektora żeby wszystko było tak jak wcześniej.
P
podly ryszard 16 lat temu

Radziłbym stosowanie tej porady tylko tym użytkonikom, dla których jakość słuchanej muzyki nie ma znaczenia. Jej autor sugeruje, że dzięki użyciu kodeka AAC z bitratem 128 kbps  zmieścimy 2,5 raza więcej muzyki, czyli porównuje go do kodeka MP3 z bitratem 320 kbps. Pliki zakodowane na oba sposoby są w żadnej mierze nieporównywalne jakościowo.

To prawda, że AAC oferuje trochę lepszą jakość przy tym samym bitracie (czyli przy praktycznie tej samej wielkości pliku), ale to jego wyższość nie przekracza 25%. Uważa się, że z MP3@320kbps porównywalne jakościowo są pliki AAC@256kbps (format nazwany przez Apple iTunes+). Jeżeli chodzi o format proponowany w poradzie, czyli AAC@128kbps, to da się go porównać najwyżej z MP3@160kbps.

Moim skromnym zdaniem lepiej częściej wymieniać muzykę w urządzeniu niż słuchać jej w marnej jakości.

Ta strona używa plików cookies

Używamy cookies dla działania serwisu i analizy ruchu. Polityka prywatności