Jak motywować się do ćwiczeń?
Ile razy zdarzyło Ci się nie iść na trening, tylko i wyłącznie z lenistwa? Jest to jeden z głównych problemów ludzi trenujących, gdyż nie wytrzymują narzuconego przez siebie tempa, a ćwiczenia stają się być dla nich przymusem. Otóż istnieje wiele sposobów motywacji, dzięki którym chęć rezygnacji z następnych treningów nie będzie miała miejsca.
Kroki
1
Po pierwsze należy sprecyzować cel jaki chcemy osiągnąć, tylko nie w sposób pobieżny. Mają to być świadome decyzje, zgodne z własnymi możliwościami. Jeśli chcemy zredukować tkankę tłuszczową lub rozbudować masę mięśniową, zapiszmy to sobie na kartce i powieśmy w pokoju. Istotnym jest miejsce często przez nas uczęszczane, poprzez które będziemy widzieć nasz określony cel codziennie. Najlepiej gdyby na tej kartce znalazł się również czas, w jakim chcemy coś osiągnąć. Natomiast nie można określić sobie celu całkowicie nie do wykonania, ma to być bardzo realne podejście do sprawy.
2
Stosuj rozplanowywanie treningów w ramach miesięcznych z coraz to większym pułapem trudności. Staraj się dojść do swego celu małymi kroczkami. Miesiące mają być wyznacznikiem waszych poziomów trudności. Po na przykład 2 miesiącach, okaże się że samo sprostanie wyższemu poziomowi, będzie wam sprawiało satysfakcję i zmobilizuje was do jeszcze cięższego wysiłku.
3
Zadbajcie też o kompana w waszych poczynaniach. Istotne jest dążenie do celu poprzez „zazdrość” spostrzeżonych efektów u innych. Ludzie są różni, każdy posiada swój indywidualny zakres możliwości, innym efekty przychodzą łatwiej, a innym trudniej. Metoda mobilizacji poprzez chęć doścignięcia treningowego partnera, może okazać się w waszym wypadku najbardziej trafiona.
4
Kolejnym aspektem jest wiara we własne możliwości. Na pewno nie przyjdzie ona od razu, natomiast po paru tygodniach wytrwałej pracy, może okazać się, że wasze rezultaty są widoczne, czego skutkiem będzie uwierzenie w siebie.
5
Ostatnim punktem motywacji, może być odejście od rutyny wykonywanych ćwiczeń i określonych ciężarów. Od czasu do czasu proponuję odejście od wytyczonego schematu i zastosowanie czegoś innego, np.: zamiast wyciskania 60-70 kg, podejść do ciężaru trochę większego; zamiast monotonnych ćwiczeń siłowych, zastosować te aerobowe.
Oceń tę poradę
3.4
(8 glosow)
Twoja ocena:
Komentarze
Komentarze (1)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
I
Iwona Korol
13 lat temu
Bardzo dobrym sposobem na zwiększenie motywacji jest pedometr, który liczy nasze kroki oraz w zależności od funkcji pokonany dystans, liczbę spalonych kalorii czy poziom tkanki tłuszczowej, który w wyniku ćwiczeń się obniża. Według mnie stanowi to doskonałą motywację.