Jak prasować szybko, łatwo i bez żelazka?
Nie znam nikogo kto lubiłby prasować. Ja nie znoszę, idzie mi to kiepsko i irytuje mnie fakt, że dziś uprasowany ciuch raz dwa wraca do kolejki po ponowne prasowanie.
Mam pewien sposób, który znacznie redukuje górkę rzeczy do wyprasowania, jednakże jest to sposób raczej na ciepłe dni (chyba, że ktoś ma suszarnie) i wymaga miejsca gdzie pranie da się swobodnie rozwiesić. Nie da się też w ten sposób "załatwić" każdej części garderoby, ale będzie tego naprawdę sporo.
Mam pewien sposób, który znacznie redukuje górkę rzeczy do wyprasowania, jednakże jest to sposób raczej na ciepłe dni (chyba, że ktoś ma suszarnie) i wymaga miejsca gdzie pranie da się swobodnie rozwiesić. Nie da się też w ten sposób "załatwić" każdej części garderoby, ale będzie tego naprawdę sporo.
Kroki
1
Moja babcia zawsze mówiła by dokładnie rozwieszać pranie a łatwiej będzie je później uprasować.
Trzeba się zastosować do tego doświadczenia, z pewnością pomoże. Więc przed rozwieszeniem ubranie strzepujemy by maksymalnie się rozprostowało i wieszamy tak by nie było pozaginane, najlepiej złapać spinaczami za same brzegi.
Trzeba się zastosować do tego doświadczenia, z pewnością pomoże. Więc przed rozwieszeniem ubranie strzepujemy by maksymalnie się rozprostowało i wieszamy tak by nie było pozaginane, najlepiej złapać spinaczami za same brzegi.
2
Czekamy aż pranie podeschnie, już będzie wyglądało przyzwoicie i w razie konieczności użycia żelazka cała operacja będzie zdecydowanie mniej czasochłonna.
3
Teraz spryskujemy pożądaną część garderoby mgiełką wody ze spryskiwacza do kwiatów. Należy ubranie zdecydowanie zwilżyć ale nie mocno zamoczyć. Ubrania typu koszulki po wyschnięciu nadadzą się wprost do szafy.
Oceń tę poradę
3.0
(2 glosow)
Twoja ocena: