Przejdź do treści
Organizacja wesela

Jak mieć fajny ślub w ciąży?

Fajne Wesele Zaradni.pl
Fajne Wesele Zaradni.pl Enthusiast
06 maja 2010 ~3 min czytania
Jak mieć fajny ślub w ciąży?
Stan błogosławiony. Ślub. Panna młoda ma dylemat. Czasy purytańskiej obyczajowości mamy już dawno za sobą. Aktualnie nie ma już w tym nic szokującego czy skandalizującego. Wychodzenie za mąż a ciąża – brak przeciwwskazań. No chyba że najbliższa rodzina robi z tego powodu dramat...

Kroki

1
Krok pierwszy to wybór sukni. Suknia panny młodej nie stanowi już dzisiaj problemu. Projektanci mody oraz większe salony ślubne świetnie sobie radzą z dostosowaniem swojej oferty do tego (nie)nowego fenomenu. Niepotrzebne są więc żadne tuszujące lub odwracające uwagę ozdoby. Nie ma bowiem nic piękniejszego niż kobieta w ciąży. Oczywiście nie każda suknia będzie w tym stanie właściwa. Krój jest istotny, gdyż ma za zadanie podkreślić sylwetkę panny młodej. Nie może być zbyt obszerny, żeby panna młoda nie wyglądała jak w worku na kartofle. Należy zapomnieć o wąskiej talii podkreślonej zaciśniętym paskiem. Wybierz lepiej sukienkę z wysokim stanem. Nawet w pierwszych miesiącach ciąży kobietom przybywa kilka niewidocznych centymetrów w nietypowych miejscach, które na co dzień mogą jeszcze nie być odczuwalne. Natomiast z każdą przymiarką mogą stanowić krawiecki problem.

Ważne: nie wstydź się uprzedzić krawcową, że jesteś w ciąży. Zostawi odpowiednią ilość materiału na ewentualne poprawki, które będzie trzeba nanieść w ostatniej chwili. W innym razie może się okazać tydzień przed ślubem, że suknia jest za ciasna np. w biuście i nie ma skąd wypuścić 2 cm brakującego materiału.

Jeśli chodzi o kolor sukni i welon, zależy on jedynie od Ciebie i czasami – przy ślubach kościelnych – od parafii. Jeżeli nie masz ochoty na zbędne nieprzyjemności dowiedz się wcześniej, gdzie błogosławią dobroduszni księża.
2
Krok drugi to buty. Należy pamiętać, że w czasie ciąży nogi a przede wszystkim stopy mogą puchnąć. W zależności od zaawansowania stanu lepiej przewidzieć buty co najmniej o rozmiar większe niż kupowane zazwyczaj. Zapomnij o wysokim obcasie! Nie dość, że wykończy Cię podczas wesela to nowe obrzęki i odciski każą pozostać Ci w łóżku zamiast na poprawinach...
3
Krok trzeci to godzina. Warto być może również rozważyć wcześniejszą porę ślubu i wesela. Bywa, że w ciąży chce się spać dość wcześnie i zmęczenie daje szybciej o sobie znać. Może więc zdecydujecie się na wesele w stylu coctail party, czyli popołudniowe przyjęcie bez nieprzespanej nocy.
4
Krok czwarty to coś słodkiego czyli tort weselny. Już niedługo macie zostać rodzicami i nie ukrywacie tego. Trochę humoru i fantazji z pewnością spodoba się gościom. Zamiast zwykłej figurki pary młodej przykładowo możecie się zdecydować na figurkę z panną młodą w ciąży. Możecie również pomyśleć o dodatkach ślubnych nawiązujących do panny młodej z brzuszkiem.
5

Uwagi i spostrzeżenia


  • Pamiętajcie, że ciąża to nie zawsze powód, by brać ślub. Presja społeczna i namowy rodziny to jedno, a Wasza decyzja to drugie. Nie róbcie nic na siłę i bez przekonania.
  • Oceń tę poradę

    4.0
    (6 głosów)
    Twoja ocena:
    Zapisywanie głosu...

    Komentarze

    Komentarze (3)

    Zaloguj się, aby dodać komentarz.

    D
    Autor Zaradni.pl 14 lat temu
    Rada fajna bo namawia do myślenia i luzu. Ślub to jedno, a dziecko zawsze będzie kochane przez oboje rodziców, nawet jeżeli ci nie wezmą ślubu, albo wezmą go później.
    E
    Renata Janicka 14 lat temu
    Zgadzam się - jeśli nie jesteście pewni swych uczuć nie warto brać ślubu "bo dziecko w drodze". Tym bardziej że obecnie można uzyskać unieważnienie ślubu kościelnego - jeśli dziewczyna była w ciąży i to było powodem ślubu, rodzice " kazali" brać ślub wówczas uznane jest to jako ślub pod naciskiem, przymusem.
    D
    Autor Zaradni.pl 15 lat temu
    Właśnie, po co po cholerę brać na siłe ślub będąc w ciąży??!! Nie lepiej trochę odczekać i jak coś to zrobić wesele już z dzieckiem np pół rocznym...A tak w ciąży to nawet nie można się dobrze pobawić na własnym ślubie a przecież o to chyba chodzi żeby po kilku latach miło wspominac ślub a nie jako koszmar, który trzeba było przetrwać... No chyba że młodzi maja po 18 lat i rodzice im inaczej nie pozwolą ;-)

    Ta strona używa plików cookies

    Używamy cookies dla działania serwisu i analizy ruchu. Polityka prywatności