Jak wykorzystać domowe produkty do odżywienia kwiatków?
Aby nasze kwiatki zdrowo rosły i wspaniale się prezentowały, nie wystarczy tylko ich podlewać. Musimy zapewnić im odpowiednie pH i żyzność gleby oraz dostarczyć związki mineralne. Możemy to zrobić na dwa sposoby, powiedzmy raz w roku je przesadzać i kupować im drogie nawozy w sklepach ogrodniczych, lub wykorzystać domowe substytuty, które każdy z nas ma w swoim domu. Ja wybieram ten drugi sposób.
Kroki
1
Każdy z nas co rano pije kawę lub herbatę, a często i jedno i drugie. A fusy z nich powstałe wylewamy najczęściej do ubikacji, żeby nie zapychały nam zlewu. No dobrze, tylko co to ma wspólnego z kwiatkami? Otóż te fusy dodane do ziemi w doniczce i z nią wymieszane pozwolą nam dostarczyć naszym roślinkom potasu i spulchnić ziemię. Dodatkowo fusy od herbaty wpływają na lepsze zatrzymywanie przez ziemię wody. Pijesz herbatę z torebki? Nie szkodzi, zawsze można ją rozerwać.
2
No, ale sam potas nie wystarczy, żeby zaspokoić „apetyt” kwiatków. I na to jest proste rozwiązanie: woda mineralna. Wystarczy użyć jej do podlewanie chociaż raz w tygodniu.
3
Dodatkowo, zamiast wydawać pieniądze na wodę, możemy wykorzystać skorupki z jajek (często smażymy, czy kotlety, czy pieczemy ciasta i wyrzucamy je jako odpad). Wystarczy je pokruszyć i zalać wodą o temperaturze pokojowej, i tak zostawić na kilka dni. Następnie wystarczy odcedzić skorupki i podlać kwiatki. Dostarczymy w ten sposób spore ilości azotu i węglanu wapnia, które wzmocnią naszych podopiecznych.
4
Jeżeli zaś w naszych doniczkach zaczynają pojawiać się drobne chwasty, to znak, że ziemia jest zbyt kwaśna i należy zmienić jej odczyn na bardziej zasadowy. Tu przydatny okazuje się popiół z papierosów (oczywiście bez petów :)), wystarczy posypać nim ziemię. Świetnie odstrasza też mszyce. I tu uwaga dla niepalących: lepiej przeprowadzić ten zabieg w dzień, gdyż w razie wyczucia nieprzyjemnego zapachu, wystarczy otworzyć okno.
5
A jeżeli zauważymy, że nasze kwiatki zostały zaatakowane przez mszyce lub tego typu robaczki, łatwo się ich pozbędziemy stosując wywar z cebuli lub czosnku.
6
Natomiast jeżeli chcemy, żeby listki naszych roślinek efektownie błyszczały, to wystarczy zostawić im łyczek, czy dwa piwa. Rozcieńczone z wodą i rozprowadzone na liściach, zakonserwują je i nadadzą im połysk.
7
Uwagi i spostrzeżenia
Oceń tę poradę
4.8
(4 głosów)
Twoja ocena:
Zapisywanie głosu...
Komentarze
Komentarze (5)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
K
Autor Zaradni.pl
13 lat temu
Polecam podlewanie wodą po gotowaniu ziemniaków (oczywiście nie soloną), oraz po płukaniu mięsa. Ekologicznie i zdrowo dla roślin.
M
Autor Zaradni.pl
14 lat temu
Dziękuję. Miło mi to słyszeć, a właściwie to czytać :P
V
Wiktoria Zaradni.pl
14 lat temu
Świetne rady. ;-)
M
Autor Zaradni.pl
14 lat temu
I tu się zgadzam, a ten, kto był w sklepie i widział ceny nawozów, doskonale wie, jaka to oszczędność i czasu i pieniędzy. Ostatnio jak kupowałem nawóz do ogrodu, to złapałem się za głowę i zacząłem zastanawiać, czy w tym wypadku własny ogródek jest opłacalną inwestycją. Szkoda, że nie mam sąsiada, który miałby gołębie, a ja bym mógł uprzątnąć gołębnik w zamian za obornik, który jest doskonałym nawozem (może nawet leprzym niż obornik od zwierząt gospodarskich).
E
Renata Janicka
14 lat temu
Porada super. Po co wydawać kasę na sztuczną chemię skoro to samo możemy naszym roślinkom zapewnić stosujac naturalne "babcine" sposoby.