Jak wychowywać dziecko bezstresowo?
Wiele mitów narosło na temat bezstresowego wychowywania dzieci, że to szkodliwe, że później małe potworki stają się rozkapryszonymi egoistami itp itd. A to nie tak. Nie chodzi o to, aby dziecku na wszystko pozwalać i biernie przyglądać się, gdy robi krzywdę komuś lub sobie w imię źle pojętej akceptacji. Bezstresowe wychowanie to nic innego jak uczenie dziecka na WŁASNYM przykładzie miłości i szacunku do siebie i innych.
Kroki
1
Bezstresowo to znaczy bez naruszania naturalnej, indywidualnej przestrzeni osobistej, którą ma każdy człowiek, a zwłaszcza dziecko. Nie wolno mu niczego narzucać na siłę, nie wolno go zmuszać. Natomiast nie wahajmy się powstrzymywać lub blokować niepożądane zachowania. Przykład: dziecko nie chce jeść. Typowo. Nie narażajmy go na niepotrzebny stres, nie zmuszajmy! Natomiast gdy sięga po słodycze lub niewskazane przekąski po prostu na to nie pozwalamy. Proste?
2
Używajmy pozytywnych komunikatów
Chwalenie a nie karanie pozwala dziecku na fenomenalny rozwój, wiarę we własne możliwości - słowem najlepsze zaopatrzenie na przyszłość. Jeśli coś się nie udaje naszemu dziecku nie przywiązujmy do tego wagi, natomiast uwypuklajmy i często chwalmy za to, co potrafi. Nawet jeżeli wasze ambicje każą wam pchać swoje dziecko w coraz to nowe wyzwania, to pamiętajcie, że ciąg porażek, wywołany niedopasowaniem trudności do wieku, zaowocuje później niewiarą w siebie u małego człowieka.
Chwalenie a nie karanie pozwala dziecku na fenomenalny rozwój, wiarę we własne możliwości - słowem najlepsze zaopatrzenie na przyszłość. Jeśli coś się nie udaje naszemu dziecku nie przywiązujmy do tego wagi, natomiast uwypuklajmy i często chwalmy za to, co potrafi. Nawet jeżeli wasze ambicje każą wam pchać swoje dziecko w coraz to nowe wyzwania, to pamiętajcie, że ciąg porażek, wywołany niedopasowaniem trudności do wieku, zaowocuje później niewiarą w siebie u małego człowieka.
3
No i najważniejsza rzecz.
Nasze dzieci są odbiciem nas samych, nie szukajcie winy u niegrzecznego, zbuntowanego czy agresywnego dziecka. To wszystko jest w nas, rodzicach. Może nie bezpośrednio, może ciężko wam się dopatrzeć powiązań między zachowaniem dziecka a waszymi problemami i lękami, ale tak właśnie jest. Jeśli nie jesteście zadowoleni i dumni ze swojego syna czy córki, zapytajcie siebie, dlaczego nie jestem dumny i zadowolony sam z siebie?
Nasze dzieci są odbiciem nas samych, nie szukajcie winy u niegrzecznego, zbuntowanego czy agresywnego dziecka. To wszystko jest w nas, rodzicach. Może nie bezpośrednio, może ciężko wam się dopatrzeć powiązań między zachowaniem dziecka a waszymi problemami i lękami, ale tak właśnie jest. Jeśli nie jesteście zadowoleni i dumni ze swojego syna czy córki, zapytajcie siebie, dlaczego nie jestem dumny i zadowolony sam z siebie?
4
Uwagi i spostrzeżenia
Oceń tę poradę
3.0
(1 głos)
Twoja ocena:
Zapisywanie głosu...