Jak pozbyć się depresji u kota?
Koty są zwierzętami bardzo czułymi i wrażliwymi na wszystkie czynniki zewnętrzne, które negatywnie wpływają na ich samopoczucie. Depresja to jedna z częstych przyczyn zachowania się kota w dziwny sposób. Depresja jest stanem emocjonalnym kota i tak samo, jak człowiek również cierpi. Terapeutą na taką przypadłość może okazać się behawiorysta od problemów kocich. Koty są od zawsze, gdy pojawił się człowiek i zawsze mu towarzyszą po dzisiejsze czasy. Nauczyły się doskonale porozumiewać z nami. Są bardzo oddane i ufają dozgonnie człowiekowi. My, ludzie je karmimy, opiekujemy się nimi i stwarzamy im bezpieczny dom.
Kroki
1
Depresja kocia następuje, gdy kotu coś dolega emocjonalnie. Czegoś się boi. Jest niepewny i ten stan trwa dość długo. Kot przestaje interesować się otoczeniem. Jest apatyczny i nie przejawia też ochoty do kontaktu z człowiekiem. Depresja może pojawić się na wskutek jakiegoś traumatycznego przeżycia lub zmiany otoczenia. Kot przywiązuje się do miejsca, gdzie przebywa, ale także do swoich opiekunów. Chce być z nimi cały czas i ich nieobecność powoduje u kota ciągły stres.
2
Gdy zauważymy u naszego pupila osowiałość i unikanie towarzystwa, należy się tym zainteresować. Depresja nie powoduje bólu tylko zmienia się charakter kota oraz zaczynają towarzyszyć mu inne choroby. Nie stawiajmy sami diagnozy kotu tylko skonsultujmy to z weterynarzem i dopiero po wykluczeniu innych przyczyn, możemy uznać, że mamy do czynienia z depresją kocią. Gdy kot jest w depresji może przejawiać dziwnie zachowania. Często bardzo nerwowo będzie wylizywał sobie futerko, czasami aż się sam rani. Takie zachowanie spowodowane jest nerwowością i niepewnością kota.
3
Objawem dziwnego zachowania może być załatwianie się nie w kuwecie, ale w miejscach, gdzie kot nigdy dotąd nie robił. Kot może też reagować agresywnie na próbę wzięcia jego przez opiekuna na ręce. Nie chce bawić się i jest bardzo smutny. Co może wywołać stres u kota i przyczynić się do pogłębiania jego depresji? Praktycznie wszystko, co kot nie zna i boi się. Pojawienie się nowego zwierzęcia jest widziane przez kota, jako potencjalne zagrożenie. Strach przed wyrzuceniem i utratą tego, co było dotychczas tylko jego. Wejście do nowego grona domowników. Nowe zapachy, otoczenie i kumple. To wszystko przekłada się na jego nastrój i poczucie bezpieczeństwa. Staje się nieufny i zaczyna się stresować, że w domu on teraz już nie będzie najważniejszy. Przeprowadzka właścicieli wraz ze zmianą lokalizacji. Musi upłynąć sporo czasu, zanim się oswoi z nową rzeczywistością i uzna to za swoje terytorium.
4
Pozostawienie na wiele godzin przez właścicieli samego kota w domu. Kot nie lubi być sam. Musi mieć zapewnione towarzystwo, gdy nas nie ma w domu. Zapewnienie mu drugiego kociaka to najlepszy sposób, aby uniknąć popadnięcia kota w depresję. Na czas naszej nieobecności będzie miał zajęcie ze swoim kumplem albo kumpelą.
5
Kotu musimy poświęcać wiele czasu, gdy tylko możemy. On powinien czuć się dobrze w naszym domu. Właściwa porcja pieszczot, wspólne zabawy, rzucanie piłeczką oraz łapanie sznurka, ciągnącego się po ziemi, to minimum, które kot musi mieć zapewnione.
Oceń tę poradę
4.8
(8 głosów)
Twoja ocena:
Zapisywanie głosu...
Komentarze
Komentarze (2)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
G
Ewa Wilczek
14 lat temu
Gdy kot nie zna otoczenia zawsze będzie czuł się niepewnie i to może być przyczyną dziwnego zachowania się naszego pupila, ale stan taki nie trwa długo i kot przyzwyczaja się i oswaja z nowym otoczeniem, zapachami i jeszcze innymi rzeczami, wtedy otwiera się na nowe otoczenie. Tak samo, jak ludzie, koty są o słabej psychice i takie, które są nie tak łatwo dadzą się złamać. Pozdrawiam.
S
Marta Stolarczuk
14 lat temu
A mój kotek po ostatniej zmianie miejsca na kilka dni był zadowolony, nie dość, że miał przez ten czas strych, na którym mógł się zaszyć i ogromne podwórko, to jeszcze wiedział, gdzie jest jego pani i pan i zawsze przychodził, gdy miał na to ochotę.
Niestety większość kotów reaguje na zmianę miejsca tak, jak w poradzie, boją się, są niepewne.
Niestety większość kotów reaguje na zmianę miejsca tak, jak w poradzie, boją się, są niepewne.