Jak pogodzić kota z psem?
Masz w domu kota i kupiłeś psa - to masz wielki problem, a jeżeli jest to alaskan malamute, to ten problem jest jeszcze większy, ponieważ te psy nie tolerują innych ras i zwierząt.
Kroki
1
Moją suczkę rasy alaskan malamute kupiłam, gdy miała już 3 miesiące i zaczęły się problemy. Koty były jej największym przeciwnikiem, z którymi ciągle walczyła. Postanowiłam coś z tym zrobić i udało się - widać to na załączonych zdjęciach
2
A oto kilka sposobów na pogodzenie kota z psem.
Naukę należy rozpocząć od pierwszego dnia pobytu psa w domu, a najlepiej jeżeli jest to młody szczeniak.
Naukę należy rozpocząć od pierwszego dnia pobytu psa w domu, a najlepiej jeżeli jest to młody szczeniak.
3
Postaraj się, aby kot i pies przebywali jak najwięcej czasu razem.
4
Baw się i pieść swoich pupili, głaszcząc je jednocześnie, aby nie były o siebie zazdrosne.
5
Nakarm wcześniej psa, a później dawaj przysmaki jednemu i drugiemu pupilowi. Gdy pies będzie syty, to nie będzie zbytnio napastował kota, żeby mu odebrać jego kąsek, a zajmie się swoim kąskiem.
6
W sytuacji gdy pies zareaguje agresywnie względem kota, skarć go słownie "NIE WOLNO!" i postaraj się, aby zbliżyć je do siebie i głaskać tak długo, aż się uspokoją.
7
Często chwal swojego psiaka prostymi zwrotami, np. "DOBRY PIES", jak również w ramach pochwały możesz go poklepać. Gdy poznasz dobrze swojego pieska, to będziesz wiedział, co on najbardziej lubi: czy poklepywanie, głaskanie, iskanie itp. Dla przykładu mój pies lubi być iskany i chwalony, widać to po jego zadowolonym pyszczku.
8
Nie głaszcz kota, gdy w pobliżu jest pies, ponieważ może go zaatakować. Pies z reguły jest zazdrośnikiem i zwalcza swojego rywala agresją.
9
Uwagi i spostrzeżenia
Oceń tę poradę
3.9
(11 głosów)
Twoja ocena:
Zapisywanie głosu...
Komentarze
Komentarze (44)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
G
Katarzyna Gromadzka
13 lat temu
trudna sprawa
R
Katarzyna Reczkowska
14 lat temu
Gliwicka, o tej taurynie. Problemem u mnie jest to, że kocie suche żarcie, może zakwitnąc a koty nie chcą go jeść - wyżerają psie chrupki z worka, otwierają sobie drzwi do piwnicy, pokoju, włażą do szafek ( nie ma dla nich miejsca nie do zdobycia). A pies jest w niebo wzięty, gdzyż wyjada miski do czysta.A co do piszczenia,biegania, szczekania przez sen, to pies śni: biega, szczeka, piszczy, płacze - normalne. Nawet zdarza się psom lunatykowanie - raczej niebezpieczne dla zdrowia zwierzaka.
B
Autor Zaradni.pl
14 lat temu
ja zapomnialem dodac ze mialem problem ze suczka jadla kocia kupe. Weterynarz powiedziala ze przez to ze nie ma w zoladku albo w ukladzie pokarmowym(juz nie pamietam) jakis bakterii. I teraz dostaje witaminki w proszku(mieszam z jedzeniem) a jak dorosnie chyba jak bedzie miala 1,5 roku mamy jej dawac do jedzenia od czasu do czasu suszone zwierzece zoladka itd. Takze jak ktos ma podobny problem to nie krzyczec na zwierze tylko isc od razu do weterynarza. Pozdrawiam :)
B
Autor Zaradni.pl
14 lat temu
I jeszcze jedno pytanie:) Czy suczka tez znaczy teren jak pies? Ciezko mi to wytlumaczyc. Ze to nie jest takie dlugie siusianie lecz takie kropelkami jakby.
G
Ewa Wilczek
14 lat temu
Hej witam,
zwierząta śnią, więc nie musisz się martwić o to, że lunatykuje. Ona sama się przebudzi i pójdzie na swoje miejsce. Dobrze, że kontrolujesz zachowanie suczki i nie pozwalasz na zaczepki niemiłe dla kotki. Daj poczucie bezpieczeństwa kotce, że może na Ciebie liczyć, gdy suczka będzie za mocno szaleć. Kotka prawdopodobnie ją przywoła do porządku, ale miej to pod kontrolą. Moje koty też się już ze sobą zaprzyjaźniły. Jedzą razem, śpią, ale czasem po głowie zdzielą się łapkami, wtedy przywołuję je do porządku. Nie chcę, aby miały jakiś uraz do siebie. Chyba mogę powiedzieć, że powoli zmierzamy do harmonii w domu, choć starszy nie kocha tej nowej, jak tą, którą utraciłam. Sądzę, że potrzeba jeszcze czasu, więc nie zapeszam. Pozdrawiam.
zwierząta śnią, więc nie musisz się martwić o to, że lunatykuje. Ona sama się przebudzi i pójdzie na swoje miejsce. Dobrze, że kontrolujesz zachowanie suczki i nie pozwalasz na zaczepki niemiłe dla kotki. Daj poczucie bezpieczeństwa kotce, że może na Ciebie liczyć, gdy suczka będzie za mocno szaleć. Kotka prawdopodobnie ją przywoła do porządku, ale miej to pod kontrolą. Moje koty też się już ze sobą zaprzyjaźniły. Jedzą razem, śpią, ale czasem po głowie zdzielą się łapkami, wtedy przywołuję je do porządku. Nie chcę, aby miały jakiś uraz do siebie. Chyba mogę powiedzieć, że powoli zmierzamy do harmonii w domu, choć starszy nie kocha tej nowej, jak tą, którą utraciłam. Sądzę, że potrzeba jeszcze czasu, więc nie zapeszam. Pozdrawiam.
B
Autor Zaradni.pl
14 lat temu
lagodze atmosfere gdy pies niegrzecznie zaczepia kotke. Mam pytanie, suczka ma ostatnio chyba koszmary, bo piszczy podczas snu, biega w miejscu, i czy mam ja budzic? Czy lepiej nie? Aha i jeszcze jedno moze to smieszne ale moj pies lunatykuje. Gwaltownie wstaje z zamknietymi oczami idzie gdzies i kladzie sie spowrotem na inne miejsce.
G
Ewa Wilczek
14 lat temu
Risika, Bartuch92, zgadzam się z Panią weterynarz. Kot nie powinien jeść jedzenia psiego. Inne mają składy chemiczne i żywieniowe. Tylko z pozoru jest to nieszkodliwe karmienie kota psim jedzeniem i na odwrót. Kot ma w swoich karmach taurynę, która nie występuje w psim jedzeniu. Warto pilnować karmy, bo można zaszkodzić zdrowiu jednemu i drugiemu. To nie wszystko, że ma białko. Nie można się tym kierować. Tutaj popieram w pełni Pani weterynarz i sama stosuję się do tego bardzo rygorystycznie. Super, że biegają razem. To dobrze rokuje, że z każdym dniem będą się jeszcze bardziej zbliżać do siebie. Jednak, jakby suczka miała dokuczać starszej kotce to warto jeszcze łagodzić jakieś drobne spięcia, by ich obydwóch nie zniechęcać do zaprzyjaźnienia się bez bójek i rywalizacji. Pozdrawiam
R
Katarzyna Reczkowska
14 lat temu
Jeśli gonią się na zmiane to zabawa. Koty warczą nawet na siebie przy misce - moje to warczą , żeby nie daj Boże żaden nie zjadł więcej niż inny. O dziwo jak pies je, to wcale nie warczą na siebie( koty i pies). A do tego co mówi Pani Weterynarz, to pierwszy raz spotkałam się z takim stwiedzeniem - przecież psie jedzenie zawiera też duzo białak ( jest niezbędne do budowy mięśni), ale jak tak mówi, to może tak jest.
B
Autor Zaradni.pl
14 lat temu
witam,
To dzieki Paniom dalem rade :)
Tak kotka jest spokojna, nie wiem czy to jest zabawa czy jeszcze dokuczanie ale raz pies pogoni kota a raz kot psa biegaja po calym mieszkaniu w ten sposob, kotka jak je swoje przysmaki to tak dziwnie mruczy na psa :p ale suczka wie ze nie moze wtedy podejsc do kotki:) aha gdzies tam pisalem ze pies je kocie jedzenie i jak bylem u weterynarza to Pani powiedziala ze trzeba pilnowac "mokre" jedzenie kota by pies nie jadl bo w kocim jedzeniu(chodzi mi o mokre, w puszkach badz saszetkach) jest duzo bilka a dla psa to niebezpieczne.
Pozdrawiam, i jeszcze raz dziekuje :) teraz mam nadzieje dlugie lata wspanialej przyjazni miedzy psem i kotem :)
To dzieki Paniom dalem rade :)
Tak kotka jest spokojna, nie wiem czy to jest zabawa czy jeszcze dokuczanie ale raz pies pogoni kota a raz kot psa biegaja po calym mieszkaniu w ten sposob, kotka jak je swoje przysmaki to tak dziwnie mruczy na psa :p ale suczka wie ze nie moze wtedy podejsc do kotki:) aha gdzies tam pisalem ze pies je kocie jedzenie i jak bylem u weterynarza to Pani powiedziala ze trzeba pilnowac "mokre" jedzenie kota by pies nie jadl bo w kocim jedzeniu(chodzi mi o mokre, w puszkach badz saszetkach) jest duzo bilka a dla psa to niebezpieczne.
Pozdrawiam, i jeszcze raz dziekuje :) teraz mam nadzieje dlugie lata wspanialej przyjazni miedzy psem i kotem :)
G
Ewa Wilczek
14 lat temu
Cieszymy się, że dołączyłeś do grona wspaniałych właścicieli kota i psa. Te zwierzaki chyba zawsze już będą budzić we mnie słabość. Kocham je ogromnie. Cieszymy się także, że udało się pogodzić dwie, różne natury i charaktery. Możesz być dumny z siebie, że nie poddałeś się tak szybko i nie zrezygnowałeś z pieska. Brawo!!! Risika to ekspertka w psich zachowaniach, choć kocich także. Kiedyś się pytałam jej, jakie jeszcze ma zwierzaki w domu, bo ciągle ich rodzina się powiększała:). Kotka już jest spokojna, gdy widzi energiczną kulkę? Nie chce ją łapą przegonić? Jak opisujesz, to widać są one na dobrej drodze do pięknej przyjaźni. Pozdrawiam.