Przejdź do treści
Koty

Jak podać kotu tabletkę?

Autor Zaradni.pl
Autor Zaradni.pl Adept
15 czerwca 2010 ~2 min czytania
Co zrobić, gdy masz kota, który nie chce grzecznie połknąć tabletki?

Kroki

1
Najpierw spróbuj metodę "na marchewkę" - włóż tabletkę (jeżeli jest duża, podziel ją na części) w kawałeczek surowego kurczaka lub surowej ryby. Kot powinien bez problemu pochłonąć taki smakołyk.
2
Jeżeli jednak masz podejrzliwego zwierzaka, który wyczuje podstęp, możesz spróbować innej metody. Pogłaszcz kota, żeby był w dobrym nastroju. Następnie otwórz mu delikatnie pyszczek, włóż tabletkę głęboko na język, zamknij i przytrzymaj pyszczek, gładząc jednocześnie kota po gardle z góry na dół. Poczekaj chwilę, bo cwane przebiegły osobnik potrafi przetrzymać tabletkę w pyszczku i ją wypluć, gdy go puścisz.
3
Gdy i to nie poskutkuje, spróbuj rozgnieść tabletkę (jeżeli nie ma przeciwskazań) na pył, wymieszać ją z odrobiną oleju lub miękkiego masła i wysmarować przednie łapki kota. Czyścioch powinien wszystko zlizać. Jednak niektóre koty potrafią być tak uparte, że przecierpią brudne łapy, byle tylko nie próbować zaaplikowanego specyfiku.
4
W przypadku tak upartego i opornego egzemplarza najlepiej udać się do weterynarza i poprosić go o fachową pomoc. Niektóre lekarstwa mają odpowiedniki w paście, która może bardziej przypaść do gustu Twojemu kotu.
5

Uwagi i spostrzeżenia


  • Staraj się znaleźć metodę najmniej bolesną nie tylko dla Ciebie, ale też dla Twojego kota. Im mniej zestresowane zwierzę, tym

  • Jeśli wkładasz tabletkę kotu do pyszczka, kładź ją na środku języczka.
  • Oceń tę poradę

    4.7
    (7 głosów)
    Twoja ocena:
    Zapisywanie głosu...

    Komentarze

    Komentarze (3)

    Zaloguj się, aby dodać komentarz.

    Z
    Autor Zaradni.pl 13 lat temu
    super porada
    A
    Autor Zaradni.pl 14 lat temu
    Gorzej, kiedy trzeba samemu podawać tabletkę przez kilka dni (np. antybiotyk), a dojazd do weterynarza jest utrudniony... Ostatnio przy takiej okazji życie uratowało mi pożyczone od weterynarza urządzonko przypominające strzykawkę - na końcu jest cienkie, z miejscem na umieszczenie tabletki. Aplikacja trwała kilka sekund, była bezbolesna dla kota, a tym bardziej dla mnie.
    Pierwszy raz spotkałam się z takim ustrojstwem, a dyżurujący wet był na zastępstwie i nie wiedział, skąd to ustrojstwo pochodzi. Ale jest światełko w tunelu :).
    G
    Ewa Wilczek 15 lat temu
    Ach z tymi kotami mamy urwanie głowy, a podanie tabletki to już ostatnia rzecz, co koty lubią. Bardzo fajna porada. Zapraszam do mnie:).

    Ta strona używa plików cookies

    Używamy cookies dla działania serwisu i analizy ruchu. Polityka prywatności