Jak i dlaczego kot macha ogonem w lewo i w prawo?
Widok siedzącego kota na balustradzie i wpatrującego się w swoją zdobycz jest niczym, niezwykłym dla nas. Kot stuka ogonem o podłogę i siedzi w pozycji nieruchomej, obserwując, co dzieje się na dworze i na tej podstawie decyduje, czy iść na obchód swojego rewiru.
Kroki
1
Większość z nas, nie znając obyczajów kota, uważa, że to zwykłe machanie od niechcenia, gdy kot siedzi przy swoim stanowisku i czymś jest zafascynowany. Po bliższym zapoznaniu się z psychiką kocią, możemy stwierdzić, że to kolejna rzecz, którą cechuje się kot. A mianowicie, dlaczego macha? My interpretujemy takie zachowanie, że kot jest w złym humorze, coś go zdenerwowało albo nie ma ochoty na kontakty towarzyskie. Prawie wszystko zgadza się z tym. Tylko opinia ta jest w połowie słuszna.
2
Nasz pupil jest trochę, być może, nawet bardzo niezdecydowany, co do dalszego działania, tak należy rozpatrywać zagadnienie machania ogonem. My, ludzie również przeżywamy dylematy i często nie znamy odpowiedzi na wiele pytań. Podobne odczucia ma nasz futrzak, który w danej chwili przeżywa wewnętrzny konflikt sam ze sobą.
3
Na przykład jedna łapa i instynkt koci mówi, że fajnie byłoby pójść na podwórko, podczas, gdy reszta kota, nie chce się ruszyć z domu. I tu powstaje problem, typu iść, czy pozostać w ciepłym zakątku? Te wahania powodują, że kot siedzący przy oknie i wpatrujący się w otoczenie, zaczyna zastanawiać się, co będzie dla niego w danej chwili najlepsze. Do tego służy mu jego ogon, który pokazuje rozterkę i zawahanie.
4
Istnieje tu sprzeczność interesów kota, ponieważ uwielbia obie te rzeczy jednocześnie. Jednak wszystkiego nie jest w stanie pogodzić, dlatego musi w końcu coś wybrać. Ta decyzja nie zawsze okazuje się dobra, ponieważ, gdy na dworze pada, kot zmoknie, ale jego nieodparta potrzeba wędrówek, zwykle okazuje się silniejsza.
5
Ogon jest też niezbędnym sterownikiem do utrzymania równowagi, gdy beztrosko przechadza się po wąskich barierkach, czy gałęziach drzew. Kot momentalnie reaguje, gdy czuje, że traci równowagę i właśnie za pomocą jego, próbuje powrócić do pozycji wyjściowej.
6
Tak, więc te nietypowe zachowanie, nie powinno nas dziwić, gdyż wynika z natury kociej i pewnych jego odczuć oraz potrzeb do prawidłowego funkcjonowania.
Oceń tę poradę
4.3
(21 głosów)
Twoja ocena:
Zapisywanie głosu...
Komentarze
Komentarze (22)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
G
Ewa Wilczek
13 lat temu
Już sygnały ostrzegawcze takie wyraźne, że coś się nie podoba, to bicie ogonem o podłogę, widać irytację kota i do tego buczenie, ale tak dosadnie. W takim momencie lepiej nie robić nic na siłę, a już głaskać. Pozdrawiam.
O
Ewa Klimczak
13 lat temu
Gliwicka → Kojarzę takie zachowanie, pojawia się u mojej kotki gdy jest szczotkowana - kładzie się, mruczy i tak macha ogonem ;)
G
Ewa Wilczek
13 lat temu
Obca666, jak jesteś dobrym obserwatorem, to dostrzeżesz takie machanie ogonem. Ja znowu coś nowego zauważyłam u mojej kocicy. Gdy jest zadowolona i chce być głaskana, to koniuszkiem ogona potrząsa delikatnie, wygląda to tak, jakby u węża grzechotnika. Wąż w ten sposób daje ostrzeżenie, że zaraz zaatakuje, natomiast kotka okazuje ogromną ochotę na dotyk i głaskanie. To też pewien sposób machania ogonem. Pozdrawiam.
O
Ewa Klimczak
13 lat temu
Bardzo ciekawe informacje :) Mój kot też ma "problemy" z podjęciem decyzji i potrafi się godzinami zastanawiać wyglądając przez okno.
R
Katarzyna Reczkowska
14 lat temu
Gliwicka - masz racje. Nie ma nic milszego niż zwierzak łaszący się do Ciebie. A co do gadania.....wiesz dopóki nie urodziła mi się druga córka, to gadałam tylko ze zwierzakami:P. Kiedys na pytanie sąsiada: "To Ty gadasz z nimi?" Odpowiedziałam : Wiesz, czasami trzeba z kimś inteligetnym porozmawaić":P. Miał bardzo głupia minę, a ja ubaw po same pachy i to za darmochę. Pozdrawiam
G
Ewa Wilczek
14 lat temu
U mojego starszego koniuszek ogona też daje znać, gdy leży na ulubionej półce na kaloryferze. Zwinięty w kulkę śpi, a gdy coś do niego powiem miłego oczywiście, to nie reaguje cały sobą tylko koniuszek ogona widać, jak nim macha w prawo i w lewo na znak, że usłyszał, co mu tam powiedziałam. Kiedy ma dobry humor to często jest bardzo rozmowny i wręcz dyskutuje ze mną, odpowiadając na pytania. Komicznie to wygląda, ale nie wyobrażam sobie, żeby nie gadać do nich. Czasami, jak mam gorszy dzień to one tulą się do mnie i błogo miauczą, to miłe i robi mi się też od razu lepiej. Pozdrawiam.
R
Katarzyna Reczkowska
14 lat temu
Fajna porada. O tych odruchach u kotów nie wiedziałam. Może moje to tacy "podwórkowi intelektualiści" i raczej nie machaja ogonami w rozterce. Natomiast ogon słuzy u nich do wyrażania złości i agresji no i oczywiście wyrażania zdegustowania, kiedy Wasyl ( pies) po raz kolejny przez godzine szczeka na taczkę w ogrodzie:D; ewentualnie na któregoś z nich.
G
Ewa Wilczek
14 lat temu
Tak Reverb, zauważ, gdy kot traci równowagę to jego ogon jest w górze tak, jakby antenka i dzięki temu kot nie spada tylko wraca do pozycji pierwotnej. Ogon "mówi" wyraźnie, co kot chce w danej chwili albo przeciwnie nie życzy sobie. Mam to doskonale przećwiczone na moich kotach i wiem, jak się zachować. Pozdrawiam
R
Norbert Gajecki Zaradni.pl
14 lat temu
Nigdy bym nie wpadł na to że, sterownik równowagi to nie żadne skomplikowane urządzenie elektroniczne a po prostu... koci ogon! :)
G
Ewa Wilczek
14 lat temu
Koty są, jak ludzie. Mają swoje humory i dobre dni. Codziennie podejmują decyzje, które nie zawsze okazują się trafne. Stają przed dylematem, czy coś zrobić albo nie. Czy to nie przypomina charakteru człowieka? Pozdrawiam.