Przejdź do treści
Inne

Jak zatrzymać dobre pomysły?

Łukasz Froch
Łukasz Froch Expert
27 listopada 2010 ~3 min czytania
Jak zatrzymać dobre pomysły?
Statystyka mówi, że przeciętny człowiek ma w ciągu roku aż dwa pomysły, których umiejętne wdrożenie zapewni wzrost osobistego majątku netto o kwotę 1.000.000 zł. W ciągu roku mamy wiele mądrych pomysłów, które przepadają w otchłań zapomnienia. Nauczę Was, jak zachować te pomysły i przekuć w realne profity. Oto kilka przykazań zdobywania dobrych pomysłów.

Kroki

1
Nie staraj się niczego wymyślać na siłę. Po prostu zajmij się swoimi celami. Działaj. Gdy poświęcasz uwagę swoim celom, w Twoim umyśle układają się tzw. filtry, które wpływają na Twoją percepcję. W związku z tym do Twojej głowy zaczną przychodzić idee, które mogą popchnąć Cię do przodu - jest to naturalna konsekwencja prawa przyciągania.
2
Warunkiem "wpadnięcia na pomysł" jest zrelaksowany stan umysłu. Jeżeli Twoje myśli spokojnie płyną i jesteś na tzw. autopilocie, Twój podświadomy umysł pracuje na największych obrotach. W takich chwilach płodzimy dobre pomysły na lewo i prawo. Jak wywołać taki stan umysłu? Przede wszystkim należy pracować nad celami - tak jak to opisałem w punkcie pierwszym.
3
Po drugie: znajdź czas na spacer, przejażdżkę rowerem. Jeżeli poświęcasz czas na czynności, które znajdują się w tzw. nieświadomej kompetencji (wykonywane są perfekcyjne bez angażowania uwagi), Twoja świadomość się wyłącza, a umysł pracuje sprawnie. Moim zdaniem najwięcej dobrych pomysłów przychodzi właśnie w drodze do pracy lub w innym miejscu, o którym nie wspomnę bacząc na obecność dam.
4
Nie staraj się w jakikolwiek sposób wymuszać wielkich idei. Myślenie aby tylko "wyrobić normę", nie pozwala na wyciszenie umysłu i jego efektywną pracę. Po prostu płyń z pędem rzeki i wierz, że "doznasz oświecenia" lub czegoś w tym stylu. Nie można wymyśleć niczego mądrego na siłę.
5
W chwili gdy przyswoisz sobie wiedzę z punktów 1.-4. i zastosujesz narzędzia (np. spacery, medytację), zostaniesz zalany lawiną pomysłów. Jedynym sposobem, by je zachować jest ich NATYCHMIASTOWA rejestracja. Pomysł musisz od razu zapisać lub nagrać - w przeciwnym razie go zapomnisz. W pewnym momencie dojdziesz do takiej wprawy, że będziesz wymyślać mądre rzeczy seriami. Trojaczki i czworaczki staną się normą. Z takim natłokiem ciężko sobie poradzić. Sam się przekonasz, że długopis i kartka (ew. dyktafon) to narzędzia niezbędne.
6

Uwagi i spostrzeżenia


  • Ktoś może zapytać, co sądzę na temat burzy mózgów, która po części polega na zmuszaniu się do wymyślenia czegoś. Uważam, że burza to dobre narzędzie, ale trzeba wiedzieć jak ją poprowadzić by miała sens - ale o tym innym razem.

  • Pomysły spisuję już od 3 lat. Zapisałem już około 80 stron samymi tylko notatkami. W swoim telefonie mam około 300 notatek (było 700, ale troszkę przepisałem na komputer). Wd yktafonie mam około 10 godz. nagrań - taka statystyka jest dowodem na realność wspomnianej tezy.

  • Podczas pisania tej porady przyszły mi do głowy aż trzy pomysły. Oczywiście je zapisałem, bierz przykład ;-)

  • Zasada jest prosta: niezapisany pomysł jest pomysłem straconym.
  • Oceń tę poradę

    4.0
    (1 głos)
    Twoja ocena:
    Zapisywanie głosu...

    Komentarze

    Komentarze (1)

    Zaloguj się, aby dodać komentarz.

    R
    Norbert Gajecki Zaradni.pl 15 lat temu
    Zgadzam się, że raz na jakiś czas człowiek dostaje "olśnienia". Ale czy rzeczywiście takie "przebłyski" można przekuć w 1.000.000zł ? Gdyby tak w (w moim przypadku) dało się wpaść choćby raz na dwa lata na coś co mogłoby przynieść chociaż te marne sto tysięcy...

    Ta strona używa plików cookies

    Używamy cookies dla działania serwisu i analizy ruchu. Polityka prywatności