Jak ochłodzić latem napoje ?
W tej poradzie pokażę jak wykorzystuje się w praktyce prawa fizyki. Jak ochłodzić w piękny pogodny dzień napój gdy nie mamy w pobliżu lodu lub lodówki. Wystarczy słońce, napój w butelce, lub najlepiej w manierce aluminiowej (dobrze, gdy manierka jest w pokrowcu np. filcowym), no i zwykła woda. Jest to stary sposób wykorzystywany przez harcerzy, turystów i survivalowców, ale niestety zapomniany. Wszystkich zainteresowanych i ciekawskich zapraszam do dyskusji na temat praw fizyki, a znawców tych praw zachęcam do podzielenia się wiedzą, dlaczego tak się dzieje. Ale proszę o mądrą dyskusję. Dla ciekawości podam, że podobna zasada działa wtedy, gdy wychodzimy spod kąpieli (basenu lub kąpieliska) i czując chłód mimo wysokiej temperatury powietrza „zgrzytamy zębami” lub zakładamy szlafrok. Ciekawe ??? a więc dyskutujmy.
Kroki
1
Do manierki, lub butelki wlewamy napój który chcemy ochłodzić.
2
Jeśli manierka nie ma pokrowca z np. filcu to podobnie jak butelkę owijamy ją ręcznikiem, ligniną lub innym materiałem chłonącym wodę.
3
Zamaczamy w wodzie lub polewamy wodą i tak przygotowany „pojemnik” zawieszamy w miejscu nasłonecznionym. Woda parując z pokrowca „wyciąga” jednocześnie ciepło z napoju powodując jego ochłodzenie.
4
Podobne zastosowanie praw fizyki ma miejsce w przypadku kąpieli w domu lub na akwenie otwartym. Po skończonej kąpieli, mimo wysokiej temperatury powietrza zgrzytamy zębami, lub zakładamy szlafrok by ciepłe powietrze nie wyciągało z nas ciepła, jak to się dzieje w opisanej poradzie.
5
Wszystkich zaciekawionych tym tematem zapraszam do mądrej rzeczowej dyskusji, a znawców tematu do wyjaśnienia jak działają i jak podobne zasady fizyki stosować w życiu.
6
Uwagi i spostrzeżenia
Oceń tę poradę
4.7
(3 głosów)
Twoja ocena:
Zapisywanie głosu...
Komentarze
Komentarze (1)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
M
Paweł Wojtas
13 lat temu
Zaskakujące przyznam. Nie wiem do końca jak to działa, ale sądzę, że ma to związek z dużą wartością ciepła właściwego wody. Przy tym należy pamiętać, że temperatura i ciepło to zupełnie różne definicje fizyczne. Woda prawdopodobnie pobiera ciepło z materiału pojemnika (ten z kolei z napoju), a ze względu na to, że potrzeba dużo ciepła, by woda ogrzała się, to sporo tegoż ciepła zostanie zabrane z materiału pojemnika. Zastanawiam się tylko jak skuteczny jest to sposób, bo w końcu co by to nie było- napój również głównie składa się z wody. Pozdrawiam.