Przejdź do treści
Inne

Jak wywołać stan flow?

Łukasz Froch
Łukasz Froch Expert
20 listopada 2010 ~2 min czytania
Jak wywołać stan flow?
Stan flow jest to stan umysłu, w którym robota aż wre w rękach. Ze stanem tym wiąże się stan entuzjazmu i podwyższonej efektywności pracy. Dla wielu jest jak potwór z Loch Ness - niespotykany. Dla innych jest codziennym narzędziem pracy. Jak go u siebie wywołać?

Kroki

1
Zidentyfikuj swój cel. Wyraźny punkt na horyzoncie, do którego możesz zmierzać, daje Ci poczucie sensu działania i wewnętrzną motywację.
2
Aby wywołać stan flow w przyszłości, Twoja psychika musi się z nim zapoznać. Gdy czujesz, że pracujesz naprawdę efektywnie, powiąż to z jakimś gestem (np. pstryknięcie palcami) lub z konkretną muzyką w tle (soundtrack z "Benny'ego Hilla"?).
Głupie? Tak, ale to działa. Współczesna psychologia nazywa ten proces kotwiczeniem. Jest to zagadnienie z kategorii neurolingwistycznego programowania.
Po kilkukrotnym powtórzeniu eksperymentu, poprzez gest (przykładowe pstryknięcie palcami) uaktywnisz swoją wewnętrzną motywację na poziomie podświadomym.
3
Muzyka synchronizuje mózg i ułatwia pracę. Muzyka powinna być cicha i pozbawiona wokalu. Pisałem o tym w kilku artykułach:
https://zaradni.pl/porada/3167,jak_szybko_opanowac_material_z_podrecznika
https://zaradni.pl/porada/3077,jak_efektywnie_sie_uczyc
4
Nie opuszczaj stanu flow do czasu, aż sam opadnie. Każde kolejne użycie "kotwicy" ułatwia wejście w stan flow, a każde sztuczne wyjście utrudnia zarzucenie "kotwicy w przyszłości".
5
Przed wprawieniem się w stan flow, zrób sobie przerwę - zwiększy to Twoją efektywność.
6

Uwagi i spostrzeżenia


  • Do kotwiczenia dobrze nadaje się muzyka dynamiczna i wesoła. Unikaj smutów i innych podobnych.

  • Nie startaj się wejsć w stan flow, gdy jesteś w złym humorze. Może to osłabić kotwicę.

  • Nie używaj zakotwiczonych gestów bez potrzeby - osłabi to efekt kotwicy.
  • Oceń tę poradę

    3.3
    (6 głosów)
    Twoja ocena:
    Zapisywanie głosu...

    Komentarze

    Komentarze (0)

    Zaloguj się, aby dodać komentarz.

    Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

    Ta strona używa plików cookies

    Używamy cookies dla działania serwisu i analizy ruchu. Polityka prywatności