Jak ściągać na egzaminie?
Wszyscy ściągają. Jakoś tak już jest w Polsce. A jeśli już coś robić, to robić to dobrze! Zapraszam do przeglądu metod ściągania.
Kroki
1
Klasyczna i prosta: malutka karteczka umieszczona w rękawie / kieszeni / kieszeni marynarki (bardzo wygodne, szczególnie, jeśli w tej samej kieszeni trzymamy długopis, można wtedy wyciągać karteczkę niby to sięgając po długopis). Jest to metoda stara jak świat, ma niestety sporo minusów: karteczka musi się pojawić i musi zniknąć... Dla osób nerwowych to nie jest dobre rozwiązanie, znacznie lepsze są kolejne pomysły, gdzie ściąga JEST Z NAMI PRZEZ CAŁY CZAS
2
Jeśli masz mało materiału - szybko przepisz ściągę na blat stołu. Jeśli to niemożliwe: spróbuj drukowania na folii. Czarny tusz na folii jest kompletnie niewidoczny z daleka. Jeśli sprawdzian jest na dużych kartkach A4: przygotuj dużą kartkę A4 ze ściągą. Bezczelność to klucz do sukcesu; odmiany: malowanie na ścianach, doniczkach, umieszczenie ściągi na kalkulatorze, napisanie na tablicy za nauczycielem...
3
Malowanie na ciele: napisz co trzeba na wewnętrznej stronie dłoni. Bardzo skuteczne. Pamiętaj tylko, żeby nie użyć czegoś, co pod wpływem potu rozmazuje się.
4
Masówka: czyli tworzenie wielkich ściąg: możesz wydrukować mnóstwo małych karteczek, spiąć je razem i traktować jako książeczkę. Trudne, dobre tylko na masowych egzaminach.
5
Siedzonko: usiądź na ściądze i przykryj ją nogami. Gdy będzie trzeba: rozsuń nogi i poczytaj sobie.
6
Na toaletę: chyba oczywiste jak
7
Hi tech: wykorzystaj telefon z dyktafonem i sluchawką bezprzewodową. Chyba nic więcej nie trzeba tłumaczyć
8
I pamiętaj: nie wolno ściągać
Oceń tę poradę
2.0
(6 głosów)
Twoja ocena:
Zapisywanie głosu...
Komentarze
Komentarze (2)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Z
Autor Zaradni
15 lat temu
Ściąganie to zwykłe oszustwo jest.<br>
M
Michał Gocał
16 lat temu
Znam jedną metodę - 100% skuteczna, 0% szans na wpadkę - drukujemy ściągi czcionką o rozmiarze 3 lub podobną - po czym karteczki lub folię naklejamy na długopis (oczywiście biały). Takich długopisów przygotowujemy X, trzymamy je za zegarkiem w rękawie. Bez problemu można wtedy zmieniać długopisy. Oczywiście piszemy długopisem ze ściągą nie odrywając wzroku od kartki.<br><br>Raz moja nauczycielka pożyczyła ode mnie taki długopis na chwilę - napisała coś an mojej kartce.... i nic się nie stało...<br>