Jak zająć dziecko?
Jesteś już rodzicem, a może masz młodsze rodzeństwo, które wymaga nieustannej uwagi i opieki? Od czasu do czasu wypadałoby również zająć się tym dzieckiem bardziej niż "Antek masz tutaj pilota, tata kupił nowy pakiet programów dla dzieci". Nie będę mówił tutaj o tym jak bardzo dzisiejsze kreskówki i filmy przesycone są przemocą i erotyzmem. Nie polecam również pozostawiania dziecka na więcej niż 30 min przed komputerem dziennie, po co uzależniać je, kiedy samo nie ma na to jeszcze wpływu.
Kroki
1
W myśl akcji reklamowanych przez wszystkie media "czytaj dziecku" to jeden ze sposobów jakie możesz zafundować swojemu maluchowi. Nie dość, że spędzasz czas z nim, to dodatkowo stymulujesz jego wyobraźnię. Pamiętaj jednak, żeby to co czytasz było adekwatne do wieku dziecka, więc nie czytaj 3 latkowi PC Komputera.
2
Byłeś kiedyś dzieckiem? Więc na pewno masz w domu stare i zakurzone gry planszowe. Postanów więc sobie, że jeden dzień nie będziesz co minutę sprawdzał notowań giełdowych i spędź godzinę z dzieckiem grając w takie planszowe hity jak: chińczyk, grzybobranie, czy typowa "planszówka". Jeśli masz starsze dziecko możesz zainwestować i kupić Scrabble lub Monopoly. Tyle czytasz o inwestowaniu pieniędzy, co dzień kilka stron, zainwestuj w swoje dziecko bez wydawania pieniędzy, te gry nauczą go myślenia logicznego a przy monopolu także ekonomicznego. Przyjemność z pożytecznością!
3
Innym sposobem są gry ruchowe, które wymagają więcej zaangażowania z strony dziecka jaki i twojej, ale przyjemność z takiego grania jest podwójna. Niżej proponuję Ci kilka sprawdzonych gier ruchowych dla dzieci.
4
1. Greckie rzeźby.
Zabawę tą możecie przeprowadzić bez rekwizytów w 2 lub 4 osoby. Jeśli jest was dwoje w swojej głowie wymyślcie jakąś postać (siłacz, baletnica, piłkarz, itp). Teraz musicie ustawić się w taki sposób, żeby druga osoba mogła odgadnąć jaką postać naśladujecie.
Jeśli gracie w 4 osoby, niech jedna grupa powie na ucho jednej osobie z przeciwnej drużyny jaką ta ma pokazać postać, a druga osoba z tej drużyny odgaduje tą postać.
Zabawę tą możecie przeprowadzić bez rekwizytów w 2 lub 4 osoby. Jeśli jest was dwoje w swojej głowie wymyślcie jakąś postać (siłacz, baletnica, piłkarz, itp). Teraz musicie ustawić się w taki sposób, żeby druga osoba mogła odgadnąć jaką postać naśladujecie.
Jeśli gracie w 4 osoby, niech jedna grupa powie na ucho jednej osobie z przeciwnej drużyny jaką ta ma pokazać postać, a druga osoba z tej drużyny odgaduje tą postać.
5
2. Melodyjki z telefonu.
Kto w dzisiejszych czasach nie ma telefonu komórkowego? Wystarczy jeden, żeby dobrze bawić się ze swoim dzieckiem. Na zamianę puszczajcie sobie melodie z telefonu, chodzi o to, żeby odgadnąc odgadnąć tytuł puszczanej melodii.
Kto w dzisiejszych czasach nie ma telefonu komórkowego? Wystarczy jeden, żeby dobrze bawić się ze swoim dzieckiem. Na zamianę puszczajcie sobie melodie z telefonu, chodzi o to, żeby odgadnąc odgadnąć tytuł puszczanej melodii.
6
3. Wyścig inwestora.
Zabawa polega na pokonaniu określonej odległości ze złotówką na czubku buta. Zabawę można przeprowadzić również w formie wyścigu pomiędzy "inwestorami". Po dobiegnięciu do mety, dziecko może np. złotówkę włożyć do swojej skarbonki!. Trudniejszy wariant to taki ze złotówkami na obu nogach.
Zabawa polega na pokonaniu określonej odległości ze złotówką na czubku buta. Zabawę można przeprowadzić również w formie wyścigu pomiędzy "inwestorami". Po dobiegnięciu do mety, dziecko może np. złotówkę włożyć do swojej skarbonki!. Trudniejszy wariant to taki ze złotówkami na obu nogach.
7
4. Zabawa z kijem.
Do tej zabawy potrzebujemy prostego kija (może to być np. kij od miotły lub mopa). Celem jest zaprezentowanie danego przedmiotu, którym ten kij się staje. Np. teleskop, laska, kij golfowy.
Do tej zabawy potrzebujemy prostego kija (może to być np. kij od miotły lub mopa). Celem jest zaprezentowanie danego przedmiotu, którym ten kij się staje. Np. teleskop, laska, kij golfowy.
8
5. Śmieszne miny.
Zabawa nie wymagająca przedmiotów, wymaga od nas jedynie samozaparcia i chęci zmierzenia się z naszym dzieckiem w pojedynku na śmieszne miny! Wygrywa ta osoba, która się nie rozśmieje.
Zabawa nie wymagająca przedmiotów, wymaga od nas jedynie samozaparcia i chęci zmierzenia się z naszym dzieckiem w pojedynku na śmieszne miny! Wygrywa ta osoba, która się nie rozśmieje.
9
Myślę, że te kilka porad sprawi, że dziecko nie tylko dostrzeże w nas "przyjaciela", ale również rozwinie jego zdolności percepcji i poprawi umiejętności logicznego myślenia.
Oceń tę poradę
3.8
(6 głosów)
Twoja ocena:
Zapisywanie głosu...
Komentarze
Komentarze (1)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
A
Autor Zaradni.pl
15 lat temu
Ja mam 4 letniego synka i jego zainteresowały gry planszowe. Może się przy nich fajnie rozwijać, ostatnio hitem jest Bystre Oczko.