Przejdź do treści
Inne

Jak prawidłowo sformatować komputer?

Tomasz Zaradni.pl
Tomasz Zaradni.pl Adept
18 lutego 2012 ~2 min czytania
Jak prawidłowo sformatować komputer?
Twój komputer się zepsuł? Nie możesz wejść na komputer ponieważ uszkodzone pliki systemu na to nie pozwalają? Albo masz pełno śmieci na dysku i chcesz się tego pozbyć? Jeśli tak to ta porada jest dla ciebie!

Porada dla systemów windows!

Kroki

1
Na początek odpalamy komputer i wciskamy ciągle klawisz Delete. W taki sposób dostajemy się do biosu. Wybieramy opcję 2 (advanced bios feature). Pokazuję się nam okienko i wybieramy "First boot device" i z listy wybieramy CD-ROM. Zapisujemy czynności i wychodzimy z biosu po czym komputer się restartuję.
Krok 1
2
Teraz wkładamy płytkę z systemem (w moim przypadku to Windows XP Professional). Czekamy aż boot znajdzie system i będzie pisało "Dowolny klawisz spowoduje rozruch systemu" klikamy w takim razie dowolny klawisz. Pojawi się czarny ekran i wiadomością instalacji systemu. Potem czekacie aż wszystko się zainstaluję.
3
Powinno wam się pokazać takie coś jak na zdjęciu. Wybieracie jaki dysk chcielibyście sformatować. Jednak najpierw wybieramy "Formatuj partycje stosując system plików NTFS <szybkie>" i potem wybieramy jaki chcemy dysk sformatować.
Krok 3
4
Kiedy wszystko wybierzemy pojawi się instalacja taka jak na zdjęciu. Czekamy wszystko aż się zrobi.
Krok 4
5
Teraz komputer się zresetuję .Naszym oczom ukażę się to co jest na zdjęciu. Czekamy zazwyczaj 37 minut a potem komputer ponownie się zresetuję.Później to tylko sterowniki i takie różne.
Krok 5
6
I tak o to sformatowaliście komputer! Miłego grania :P
7

Uwagi i spostrzeżenia


  • Na systemach Mac, Linux i OS sposób formatowania nie działa

  • Jeśli ktoś ma piracki system to TRZEBA kupić oryginalny.Przy niektórych piratach system zostanie uszkodzony ponieważ nie ma wystarczających plików.

  • -

    Oceń tę poradę

    4.0
    (3 głosów)
    Twoja ocena:
    Zapisywanie głosu...

    Komentarze

    Komentarze (5)

    Zaloguj się, aby dodać komentarz.

    A
    Iana Asyanova-Nien 13 lat temu
    @ DrAres &gt;
    Ogólnie - baaardzo ogólnie - to &#039;MNIEJ-WIĘCEJ&#039; tak. Sukces (&#039;poprawność&#039;) zależy jednak od tego jaki masz BIOS (jaka płyta główna - &#039;MoBo&#039;) i jaki system chcesz zainstalować po formacie.
    D
    Autor Zaradni.pl 13 lat temu
    ASYA a tak ogólnie dla jakiegoś lajka który postępuje według tej instrukcji zrobi Format poprawnie czy coś zepsuje robię takie coś pierwszy raz nie chcę tracić kasy na serwisy które za 50 zł i to czasem zile zrobią
    A
    Iana Asyanova-Nien 14 lat temu
    Komentarze są po to by je pisać. Pisać i wyrażać w nich swoją opinię, swoje sugestie, wrażenia czy też by uzasadniać swoją ocenę danego artykułu-porady.
    A to czy są zbędne - niezbędne.... Cóż, pewnie naukę elementarnych podstaw jakiejkolwiek etykiety pobieraliśmy na różnych uczelniach.
    (To nic, nie przejmuj się - ja też często siedziałam w oślej ławce...;))
    Publikując zaś w Internecie jakąś treść Droogi Autorze, zawsze należy się liczyć również z gorzkimi słowami krytyki, a nie tylko wyczekiwać samych czekoladki.
    Na Pańskie nieszczęście - ale pewnie ku uciesze innych Czytelników - &#039;klikłam&#039; w tę poradę.
    &#039;Klikłam&#039;, ponieważ już po przeczytaniu samego tytułu odpadł mi lakier (Bourjois - SoLaque UltraShine nr28 RoseLounge) z dwóch paznokci. Z których? Teeeego nie napiszę!
    Piszę wzamian drugi komentarz :)
    A moje komentarze są różne. Są komentarze pikantne, umami, są gorzkie, słodkie, a nie raz są kwaśne albo słone - tak jak to u garkuchty bywa.
    Komentarz poprzedni był kwaskowy :)
    Dlaczego? Otóż zgłębiwszy (o Boziu...) treść tej publikacji dotarłam szybko do następującej konkluzji:
    Ot, kolejny Ludź który słyszał gdzieś kiedyś że dzwony biją - ale do dziś nie wie w której cerkwi....
    Stąd mój pierwszy komentarz. By ostrzec może kilku początkujących Usersów pecetów i laptków przed bezsensowną reinstalacją systemów z jakichś-tam niedopowiedzianych-niedopisanych powodów.
    Uważam bowiem iż reinstacja powiązana z formatowaniem dysku twardego (&quot;sformatowanie komputera&quot;) to ostateczność w rozwiązywaniu problemów w systemie.
    Jest to posunięcię dość drastyczne, czasochłonne oraz również wymagające pewnej wiedzy no i oczywiście przygotowań. Owszem, stosuje się takowe gdy zawiądą inne sposoby na odzyskanie pełnej sprawności systemu. Takie desperackie kroki należy podejąć na przykład po poważnym zainfekowaniu komputera.
    Ewentualnie przeprowadza się taką operację okresowo, co 2-3-4 lata w celach: &quot;czysto kosmetyczno-kondycyjnych&quot; - jak mawia &#039;mój&#039; Proffessore....
    Tak mnie bynajmniej uczono.... Ale nie dlatego bo są śmieci...!

    No trudno....
    Ja paczeć i widzieć że Pan nic nie rozumić co ja pisać w first komentaź :(
    Napiszę więc nieco &#039;bardziej&#039; wprost....

    Użytkowniku Amagi, gdybyś:
    - choć kilka razy samodzielnie przeprowadził formatowanie dysku twardego (lub tylko jego wybranego woluminu
    - po takim &#039;formacie&#039; sam sobie musiał wgrywać na nowo wszystkie &#039;stery&#039;, aktualizacje, programy, filmy, muzykę, itd;
    - wiedział czym są BIOS-y, jakich producentów oraz jak i kiedy w nich &#039;dłubać&#039;;
    - chociaż parę razy sam zainstalował jakikolwiek system operacyjny;
    - korzystał z programów typu CCleaner (CCEnhancer), GlaryPro, itp;
    - gdzieś-tam poczytał choć troszkę o tzw. sterownikach, o plikach systemowych lub ogólnie o budowie komputerów i strukturach systemów operacyjnych,
    to jestem głęboko przekonana że ta Twoja cała obecna porada wyglądałaby diametralnie inaczej.
    I zapewne odmienny byłby wówczas mój komentarz - albo też najprawdopodobniej wcale by go nie było.
    A tak cóż...? Skucha jak tra-la-la.
    Byś przynajmniej Szanowny Autorze zasugerował &#039;swoim&#039; Czytelnikom, by przed tą Twoją całą &quot;naprawą&quot; porobili kopie zapasowe ważnych plików - zdjęcia, kody, muzyka, dokumenty, hasła, itp.
    Bo przecież po &quot;sformatowaniu komputera&quot; na dysku będzie echo....
    Jeżeli Ktoś nie tworzy kopii zapasowych a ma na dysku przykładowo: 100 filmów, 300 piosenek i 500 zdjęć, i to wszystko po zastosowaniu Twojej &quot;naprawy&quot; przepadnie - to co wtedy?!
    Skąd wówczas taki Nowak czy taka Kowalska ma wziąć zdjęcie Babci i Dziadzia, ulubioną eMPeTrójkę w zayefajnym remixie, skąd rozliczenie PIT-ów za zeszły rok albo film wideo ze ślubu młodszej kuzynki?...
    Co wówczas taki Ktoś ma zrobić?!... &gt;&gt; &quot;Zagrać w wiele fajnych gier&quot;....?
    A gdzie jakieś info o kluczu do Windowsa, o instalacji sterowników - chipset, karty (dźwięk, sieć, grafika, itd.), o konfiguracji uaktualnień....
    Ehhhh....
    Pewnie jeszcze z 5 lat temu sama bym się &quot;nadziała&quot; na taką poradę-bombę, a po jej zastosowaniu dłuuugo bym się drapała pod lokami.

    Zajrzałam na profil - o, wot, taka-tam &#039;babska&#039; ciekawość :)
    Informatyka i psychologia.... Yhm-y.
    Szczerze i bez urazy ale nie wiem czy winszować, czy też raczej po prostu pocieszać....
    Wiem natomiast, że niestety - sorka - ale żeby błysnąć to trzeba mieć przynajmniej sprawną jarzeniówkę :)
    ....Aż mam &#039;pierta&#039; by przeczytać Twoją drugą poradę :S
    Ale mnie korci - ooj korci-korci....

    Reasumując Użytkowniku Amagi,
    Droogi Użytkowniku Amagi,
    widzę że Pański poziom i zakres wiedzy na temat wyżej wymienionych aspektów jest równie wysoki i rozległy,
    co mój o siedziskach Grammera w Zetorze Forterra - wienc se tera wjencei tutej nje pagodamy....

    Bez urazy raz jeszcze - nosek do góry :))
    Ja już tutaj więcej nie napiszę.
    OOObiecuję :)

    &amp; PZDRWM

    --------------------
    Hi-hi :)
    3 dni na portalu a już jestem wrogiem ;)
    Ha-ha - ależ ze mnie zołza...!
    A jakże wielkiego &#039;stresa&#039; teraz będę miała, kiedy to sama coś-tam-niecoś wyskrobię i będę chciała opublikować.
    Buuuu - ależ jestem be!.... :)
    --------------------

    4All :D

    A
    Tomasz Zaradni.pl 14 lat temu

    ASYA powiem ci coś. Komentarz jest zbędny. Gdybyś poczytała dokładnie to byś zrozumiała na czym to polega, i byś nie wypisywała głupot. Co do twoich odpowiedzi to :\n\nKomputer można sformatować prawidłowo i nieprawidłowo. A dlaczego? Można zainstalować przez przypadek dwie partycje na dwóch dyskach (np. na C i D). Prawda- komputera nie da się sformatować, źle się wyraziłem lecz takie określenia są często stosowane.\n\n

    >> "Twój komputer się zepsuł?" Nic do tego postu nie wniosłaś. Komputer może się zepsuć bo nie można na niego wejść, lecz do biosu można wejść.\n

    \n

    >> "Uszkodzone pliki systemu...." Tutaj chodziło o pliki systemu DRIVERS które ulegają destrukcji w różny sposób np. Usunięcie ich przez użytkownika komputera, instalowanie adware i wirusy a nawet trojany.\n

    \n

    >> "Masz pełno śmieci na dysku i chcesz się tego pozbyć?" Tak, ale chcesz usuwać CCleanerem wszystkie pliki? Ja mam ten program i tam takiej opcji nie ma.\n

    \nCo do twojej wypowiedzi "co ma granie do formatowania?". Po sformatowaniu dysku i zainstalowaniu windowsa można w pełni wejść na komputer i grać w przeróżne gry.\n\nUżytkowniczko ASYA, naucz się czytać ze zrozumieniem, a potem komentować. Jeśli jednak coś źle dopisałem lub niejasno to piszcie. Pozdrawiam, Amagi.\n

    A
    Iana Asyanova-Nien 14 lat temu

    Oj-oj Szanowny Autorze.... 'Coś' jest nie-tak z tą Twoją poradą. A właściwie nie 'Coś' tylko 'Wszystko'. \nNie daj Boże bym tak miała naprawiać komputerki.... \nDo rzeczy: \n \n

    >> "Jak prawidłowo sformatować komputer?" \n

    Komputera nie można sformatować ani prawidłowo - ani nieprawidłowo. Komputera nie da się w ogóle sformatować - jest "nieformatowalny" :) Sformatować można dysk (lub tylko wybraną paratycję) HDD, SSD, USB Flash. Można sformatować dyskietkę FDD lub płytę CD/DVD-RW (RW=ReWritable) ale nie cały komputer. \nPopularny komputer to: zasilacz, płyta główna, procesor, pamięć RAM, karta dźwiękowa, karta graficzna, karta sieciowa, napęd optyczny CD/DVD, stacja dyskietek FDD oraz dysk twardy. To wszystko razem zamknięte w obudowie daje nam Komputer. I tylko jeden z tych podzespołów komputera można sformatować - zgadnij który? \n \n

    >> "Twój komputer się zepsuł?" \n

    Zepsuć to się może kiełbasa, grapefruit albo jajko.... No ale dobrze. Różni są przecież ludzie i różne rzeczy im się psują. \nJeśli się 'zepsuł' komputer to wówczas trzeba wymienić zepsutą-uszkodzoną część (lub części) i po problemie. No chyba że koszt wymienianych części jest dość pokaźny lub awarii uległa większość bądź wszystkie podzespoły komputera to wtedy po prostu trzeba zakupić nowy. \n \n

    >> "Nie możesz wejść na komputer...?" \n

    Na komputer się nie wchodzi bo można go wówczas łatwo zepsuć. No nie wiem.... Wchodziłam już na drabinkę, krzesło, po schodach, na taboret, nawet na strych - ale jeszcze nigdy na komputer. I jestem przekonana że wchodzenie na komputer (czy też na Laptop-a) jest zdecydowanie złym pomysłem - odradzam wszystkim. \n \n

    >> "Uszkodzone pliki systemu...." \n

    - podlegają naprawie/podmianie/przywróceniu a nie formatowaniu. \nW systemach Vista/7 poprzez cmd.exe (z uprawnieniami Administratora) komendą sfc /scannow lub najpierw sfc /verifyonly i log.txt w CBS \nW systemach XP poprzez tzw. insta­la­cje nakład­kową. Podczas bootowania z płytki zawierającej oryginalny system XP, bodajże w drugim lub w trzecim oknie 'niebieskiego' instalatora trzeba wcisnąć klawisz "R" - reszta zrobi się sama :) \n \n

    >> "Masz pełno śmieci na dysku i chcesz się tego pozbyć?" \n

    Do tego celu jest caała maasa programów. Freeware'owych i komercyjnych - jak kto woli.... Od najprostrzego systemowego Cleanmgr.exe, poprzez RevoUninstaller, GlaryUtilities, CCleaner aż nawet po ComboFix+skrypty. A więc chcąc się pozbyć śmieci z systemu w żadnym wypadku nie trzeba formatować dysku (?komputera?). \nInaczej rzecz ujmując: Kiedy kupię worek ziemniaczków i znajdę w nim 3-5-8 sztuk pękniętych lub wręcz zepsutych, to przecież nie wyrzucę całego worka na śmietnik - nie sformatuję go :) \n \nUWAGA DOTYCZĄCA PROGRAMU COMBOFIX! \nJest wysoce niewskazane uruchamianie tego programu przez osoby znające system operacyjny tylko z żółtych ikonek znajdujących się z reguły w katalogu C:/Windows. \nProgram ten powinien być uruchamiany wyłącznie pod nadzorem informatyka-specjalisty i jedynie dopiero po wykonaniu kilku ważnych czynności odpowiednio przygotowywujących system na działanie aplikacji. \nW innym przypadku uruchomienie ComboFix-a może spowodować poważne i nieodwracalne szkody - do niewzbudzenia się systemu lub nawet całego komputera włącznie. \nTak więc Drogi Czytelniku, jeśli sam w tym momencie nie wiesz jaka jest przykładowo: \nwartość DWORD CurrentSize klucza HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Diagnostics\Performance\SystemBoot \nto ComboFix niestety nie jest dla Ciebie. \nDla ścisłości - ja też nie wiem :) \n \nWracając do kwestii porady. \nUppsss.... Ależ się rozgdakałam :) \n \nKroki 1....5 pominę - mówią mniej-więcej o instalacji czystego systemu Windows XP na dysku twardym. \nI tak właśnie - moim skromnym zdaniem nowicjuszki - powinna się nazywać powyższa porada, czyli: \n"Jak mniej-więcej zainstalować system Win XP?" \nZara-zara.... \n \nMomęnciK.... \n \nUhmymm. No taak.... \nZ załączonych obrazków wnioskuję jednak iż instalacja wykonywana jest na trzech różnych jednostkach (komputerach), a ponadto instalowane są dwie różne wersje systemu XP. \nObrazek w kroku 3-ecim przedstawia nam instalatora z systemu Windows XP Home Edition, natomiast w kroku 4-tym widzimy już Windows XP Professional.... \n? ? ? ? \nCheLouŁ.... \nNo ale nic.... \n \n

    >> Krok 6.... \n

    Co ma 'granie' do formatowania, a z kolei formatowanie do.... \n.... \nNie. \nStop. \nWystarczy. \nNigdy więcej. \nChoć już późno to i tak pójdę sobie jeszcze pozmywać naczynia! \n \nDzięki Autorowi za poradę ale z całą pewnością z niej nie skorzystam - czyli nic nie stracę :) \n \nSzkoda nieco że swoje głosy można oddawać jedynie InPlus. \nSkoro można (a nawet przecież należy) głosować na poszczególne porady to dlaczego tylko w jedną stronę? \nTak sobie myślę - taka moja malutka sugestia - że byłoby jeszcze ciekawiej na tym portalu, gdyby można było przyznawać komuś także i "minusowe" żaróweczki. \n.... \nNo ale to już sprawa Administracji - ja się nie wychylam :) \nPrzy okazji - jako 'nowa': \nPozdrawiam ALL ADM. Całkiem FaYnY ten portal. Nie cukrzę.... \nPo za kilkoma 'żeliwnymi pestkami' duużo naprawdę wartościowych i przydatnych porad. \nPóki co - THX \n \n- Idę pozmywać :) \n \nJeszcze może tylko to: \nNie ma systemów Mac i OS. Jest system MacOS. A właściwie to na dzień dzisiejszy najnowszą wersją jest MacOS-X Lion 10.7.3. \nNa dniach ukazać się ma wersja MacOS-X Mountain Lion 10.8.0 DP (tzw. wczesna alfa) \nSystemy MacOS-X instalowane są na komputerach produkowanych przez firmę Apple - ale to już inna bajka. \nA formatowanie "działa" na wszystkich dyskach i na wszystkich systemach operacyjnych. \nZmienia się tylko sposób zapisu struktury plików - DOBRA JUŻ MNIE NIE MA .... \n.... \n \n

    Ta strona używa plików cookies

    Używamy cookies dla działania serwisu i analizy ruchu. Polityka prywatności