Przejdź do treści
Inne

Jak być człowiekiem szczęśliwym ?

Ewelina Zach
Ewelina Zach Expert
17 marca 2011 ~6 min czytania
Jak być człowiekiem szczęśliwym ?
To nie jest ani trudne, ani osiągalne dla nielicznych. Złość wcale nie szkodzi piękności pod warunkiem, że wyrażasz ją spokojnie i stanowczo. Milczenie zaś wcale nie jest złotem. Mów o swoich uczuciach i potrzebach.

Kroki

1
Ile to razy kłócimy się o jakieś głupstwa? Czasem można przecież odpuścić. Człowiek urażony działa szybko i bez planu. Gdy czujesz, że ogarnia Cię złość, spokojnie poproś o chwilę do namysłu. Wręcz wskazanym jest aby się w stresowej sytuacji trochę wyciszyć nim na nowo podejmiemy temat. Odejdź zatem na bok i pomyśl co jest sednem Twojego stanowiska w danej sprawie i czy wystarczająco jasno je wyraziłeś/ wyraziłaś? Spróbuj spojrzeć na sytuację oczami swojego partnera, wtedy łatwiej będzie osiągnąć Wam kompromis. Czasami coś co jest wielką sprawą dla Nas okazuje się błahostką dla partnera. Trzeba mu racjonalnie i spokojnie wyjaśnić dlaczego dana sprawa jest dla Nas, aż tak istotna. Krzyk to oznaka słabości, oznacza tylko tyle, że brak Ci argumentów, a przecież jesteś silną osobą. Pokaż to zatem swoim spokojem.
2
To, że nie zawsze będziesz podzielała/ podzielał opinię swojego partnera wcale nie sprawi, że się od siebie oddalicie. Wręcz przeciwnie. Partner/ partnerka szanuję w nas inteligencję oraz niezależność. Nie próbuj stanowić z nim/ nią jedności na siłę tłumiąc własne potrzeby. W końcu poczujesz tylko gorycz tych wszystkich poświęceń i ogromny żal do swojego partnera/ partnerki. Chodzi o to, że piękne jest to, że się różnimy. Przecież chcesz być jednostką, a nie jakimś tworem stanowiącym ścisłą jedność z dwojga partnerów. To jest dobre, że czasem myślisz inaczej. Byłoby nudno, gdybyśmy wszyscy byli tacy sami.
3
Dbaj o swój związek. To przyjemność płynąca z bycia razem. Wspólne wakacje, przyjęcie z przyjaciółmi czy wspólna wieczorna kolacja są równie ważne jak spłacenie raty w terminie. O swoją partnerską relację należy dbać, by cieszyła. Nie chodzi tu wcale o jakieś drogie prezenty, a zwyczajną pomysłowość jak czuły liścik zostawiony przed wyjściem do pracy, by ta druga osoba go odczytała z uśmiechem na ustach. Chcesz przecież by siła uczuć osoby z którą dzielisz życie nigdy nie malała, prawda ?
4
Staraj się unikać rutyny. Wszędzie. W łóżku, w kuchni, w każdym nawet najmniejszym drobiazgu jaki robicie razem. Zmieniajcie wszystko zgodnie ze zmianą Waszych potrzeb. Kidy wszystko ciągle jest takie same robi się nudno. I pojawiają się spory o głupoty. Tego Wam przecież do szczęścia nie potrzeba. Warto czasem coś zmienić, aby poczuć powiew świeżości zarówno w domu jak i w związku.
5
Oszczędzisz sobie stresu i porażek wychowawczych jeśli będziesz kochać swoje pociechy bezwarunkowo. Kochaj i już nawet jeśli Twoje dziecko jest inne niż sobie wyobrażałeś/ łaś. Możliwe, że Twoje dziecko wykształci się w całkiem innym kierunku niż dla niego wymarzyłaś, ale przecież pragniesz szczęścia swojej pociechy. Może nie będzie lekarzem, ale kto wie, może to zamiłowanie do pływania sprawi, że kiedyś stanie na podium jakiś ważnych zawodów, a Ty będziesz mógł/ mogła z dumą patrzeć jak odbiera złoty medal ? Nie spełniaj na dziecku swoich skrywanych ambicji. To jego życie i ma prawo samo obrać właściwą ścieżkę, a Ty masz je na tej drodze wspierać.
6
Nie ma ludzi doskonałych, więc nie musisz być ani człowiekiem perfekcyjnym ani idealnym w żadnej dziedzinie. Będąc matką/ojcem wystarczy, że będziesz postępować najlepiej jak potrafisz, a wychowasz dzięki temu szczęśliwego człowieka. Bo miłość potrafi zdziałać cuda nawet jak czasem popełniasz jakiś błąd.
7
Polub siebie. Warto być dla siebie dobrym. Szanuj swój czas, w tym czas na sen i relaks, swoje ciało i psychikę również. Dbaj o swojego najlepszego przyjaciela/ przyjaciółkę czyli o samego siebie. Bądź wesołą i radosną osobą. Co do kobiet: Dopieszczona ma więcej do zaoferowania światu niż męczennica. Zatem warto podnieść głowę do góry, fajnie się brać i uczesać i czuć się piękną. Pewność siebie bardzo pomaga na wielu płaszczyznach życia. Ktoś kiedyś powiedział nawet, że nie pokochasz drugiego człowieka prawdziwą miłością dopóki nie pokochasz siebie.
8
Staraj się być dobrym człowiekiem. Miej serce i ucho dla tego, kto potrzebuje być wysłuchany. Naucz się okazywać współczucie i staraj się nieść pomoc tym, którzy jej potrzebują. Pamiętaj, że dobro, które wyślesz w świat wróci do Ciebie ze zdwojoną siłą. Może masz warunki by przyjąć jakiegoś psiaka ze schroniska? Ale nie mówię o szczeniaku, tylko dorosłym psiaku, który zasługuję na godną starość. Nauczysz w ten sposób dzieci delikatności i troski oraz szacunku do starszych. I być może psiak będzie z wami rok albo dwa, ale wniesie wiele dobrego i będzie wam wdzięczny za serce jakie mu okazaliście. Bo przecież nie tylko szczeniak zasługuje na dom, ale każdy psiak potrzebujący pomocy.
9
Czasem czujesz napięcie w karku, albo boli cię brzuch? Wsłuchaj się w swoje ciało. Ono chce Ci coś ważnego powiedzieć. Może za dużo pracujesz, a może zdławiłeś w sobie jakiś żal i nie chcesz tego dopuścić do świadomości? Posłuchaj głosu samego siebie. Zdobądź się na większą uwagę wobec siebie samego. Zaowocuje to lepszym życiem i świetnym samopoczuciem. Pozytywne nastawienie działa cuda i wielu ludzi może to potwierdzić. Dołącz do nich i Ty.
10
Czasami warto słuchać intuicji. W głębi duszy sam/ sama dobrze wiesz czego Ci potrzeba. Buduj w sobie zaufanie do siebie i daj sobie prawo do realizacji swoich skrytych pragnień. Nie odsuwaj marzeń ciągle na dalszy plan, bo z biegiem czasu poczujesz, że nie jesteś szczęśliwy. Marzenia są po to by je realizować. Przeczytałam gdzieś, że czasem realizując te ogromne możesz po drodze spełnić kilka mniejszych.

Oceń tę poradę

4.7
(9 glosow)
Twoja ocena:

Komentarze

Komentarze (18)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

S
Ewelina Zach 12 lat temu
Cieszę się Bożenko, że Ci się ona podoba - polecam się zastosować, sprawdziłam na sobie :-) Pozdrawiam
Z
Autor Zaradni 13 lat temu
Piekna porada
S
Ewelina Zach 13 lat temu
Masz rację, warto wiedzieć również, że szczęścia nie liczy się stanem posiadania- co niestety ludzie często robią przez co wydaje im się ciągle, że są nieszczęśliwi. Pozdrawiam Cię serdecznie Risika i zapraszam do siebie. Odświeżam swoje konto i dodaje nowe porady, będzie mi miło jeśli w wolnej chwili zechcesz zajrzeć :-)
R
Katarzyna Reczkowska 13 lat temu
Oczywiście, że nie jest nieosiągalny. Trzeba tylko znaleźć swoje ( tylko swoje) miejsce w życiu. Nie w szeregu, ale w życiu - trzeba wiedziec czego sie chce, kochac siebie,stać sie szczęśliwym, a wtedy miłość i szczęście mozna rozdawać innym całymi garściami. POzdrawiam
S
Ewelina Zach 13 lat temu
Dokładnie Risika, dlatego napisałam tę poradę by podzielić się swoim szczęściem z innymi i pokazać, że ten stan nie jest czymś nieosiągalnym :-)
R
Katarzyna Reczkowska 13 lat temu
Życiowa prada. Szczęście każdego z nas objawia się inaczej, jednak z tego co napisałaś można wręcz wyczuć szczęście jakie Cie przepełnia. Gratuluję! I życze wszystkim by czuli sie szczęśliwi. Bo ja jestem. Pozdrawiam
G
Ewa Wilczek 14 lat temu
Tak, dokładnie TO COŚ. Jeszcze raz dziękuję Tobie, że piszesz mi takie ciepłe słowa. Ogromnie mi są one potrzebne. Dzisiaj już trochę lepiej, choć dopadają mnie takie stany depresyjne. Masz rację muszę być silna, bo życie toczy się dalej. Nikt jej życia nie przywróci, więc muszę się z tym pogodzić, że jej nie ma tu, ale wierzę, że się spotkkamy. tak, jak pisałam wcześniej i bardzo tego chcę, choć nie teraz jeszcze. Wiem, że odbiegam od Twojego tematu porady, ale jak za każdym razem na nią wchodzę, by zobaczyć, czy coś napisałaś, to jest mi lepiej. Dziękuję Tobie ShaVi. Pozdrawiam.
S
Ewelina Zach 14 lat temu
Nigdy nie zniknie, ale przestanie w końcu krwawić...zostanie blizna, która uczyni Cię silniejszą...wiem co masz na myśli mówiąc o spotkaniu jej w innej kotce...spojrzysz w jej oczy i poczujesz TO COŚ...nie martw się Słonko- co Nas nie zabija to nas wzmacnia, czas nie leczy ran, ale pozwala by przestały boleć- tak będzie i z Tobą :_)
G
Ewa Wilczek 14 lat temu
Dzięki Tobie za słowa otuchy. Nie sądziłam, że tak to przeżyję. Z rozpaczy chciałam jechać do schroniska, aby zapełnić tą pustkę, pomimo, że mam tego drugiego kota, ale nie mam odwagi jeszcze. Może to głupie, co napiszę, ale wierzę, że ją spotkam, nie wiem kiedy, ale może pod postacią innej kotki i będę pewna, że to ona. Nie umiem tego wytłumaczyć, ale coś mi tak podpowiada. Powodzenia na studiach, powal wszystkich na łopatki. Brakuje mi jej.... wszystko przypomina. Zginęła doslownie na przeciwko moich okien.... wracała do domu.... piłeczki, miska i karma, za którą tak przepadała. Serce mi pęka....czy się zagoi?
S
Ewelina Zach 14 lat temu
Bidulka... :-( Znam to co mówisz o poradach- sama mam podobnie, łatwiej poradzić coś Komuś niż samemu się do tego zastosować. Ale bądź silna- wszak tak to już jest w życiu - chcielibyśmy czasem by było łatwe i kolorowe, ale wiesz... wtedy byłoby nudno... :-* Mocno Cię ściskam !!!

Ta strona używa plików cookies

Używamy cookies, aby zapewnić prawidłowe działanie serwisu i analizować ruch na stronie. Polityka prywatności