Jak przygotować hinduską herbatę korzenną?
Jako, że jestem zagorzałym zwolennikiem herbaty, o czym wspominałem już wcześniej, przedstawiam tym razem przepis na jej trochę egzotyczną wersję
Kroki
1
Składniki:
500 ml mleka
pół łyżeczki cynamonu
5 goździków
1 liść laurowy
10 ziaren pieprzu
szczypta gałki muszkatołowej
miód lub starty imbir
500 ml mleka
pół łyżeczki cynamonu
5 goździków
1 liść laurowy
10 ziaren pieprzu
szczypta gałki muszkatołowej
miód lub starty imbir
2
Jak to zrobić, czyli przygotowanie.
Garnek musimy napełnić 1 litrem zimnej wody, a następnie postawić na gazie. Do garnka wrzucamy torebki z herbatą, utarty imbir, oraz wszystkie przyprawy, które wcześniej utłukliśmy i zmiażdżyliśmy. Kiedy dojdzie do wrzenia wody, musimy zmniejszyć ogień. Na małym ogniu gotujemy płyn około 15 minut bez przykrycia. Jest to konieczne, aby woda trochę odparowała. Same zaś torebki możemy wyjąć wcześniej, unikniemy wtedy ich pęknięcia. Następnie dodajemy mleko i miód i ponownie zwiększamy ogień. Kiedy dojdzie do wrzenia, zestawiamy napar z ognia. Przecedzamy go przez sitko i rozlewamy do filiżanek, gdyż w nich smakuje najlepiej. Polecam na chłodne, zimowe dni.
Garnek musimy napełnić 1 litrem zimnej wody, a następnie postawić na gazie. Do garnka wrzucamy torebki z herbatą, utarty imbir, oraz wszystkie przyprawy, które wcześniej utłukliśmy i zmiażdżyliśmy. Kiedy dojdzie do wrzenia wody, musimy zmniejszyć ogień. Na małym ogniu gotujemy płyn około 15 minut bez przykrycia. Jest to konieczne, aby woda trochę odparowała. Same zaś torebki możemy wyjąć wcześniej, unikniemy wtedy ich pęknięcia. Następnie dodajemy mleko i miód i ponownie zwiększamy ogień. Kiedy dojdzie do wrzenia, zestawiamy napar z ognia. Przecedzamy go przez sitko i rozlewamy do filiżanek, gdyż w nich smakuje najlepiej. Polecam na chłodne, zimowe dni.
3
Smacznego :)
Oceń tę poradę
3.5
(4 głosów)
Twoja ocena:
Zapisywanie głosu...
Komentarze
Komentarze (1)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
G
Ewa Wilczek
15 lat temu
Ja mam słabość do yerba mate i różnych rodzajów herbaty, ale to też świetny przepis, nie znałam.