Jak zrobić łazanki?
Łazanki to rodzaj makaronu (płaskie romby, trójkąty lub kwadraciki) oraz nazwa niezbyt wyszukanej ale smacznej potrawy na którą składają się najczęściej - wspomniany już - makaron, kapusta kiszona, boczek, słoninka lub kiełbasa oraz inne dodatki. Dokładne składniki łazanek jako potrawy oraz proporcje poszczególnych dodatków mogą być bardzo różne. Zależy to zazwyczaj od regionu kraju, od indywidualnych upodobań a także często od Babci która przepis nam przekazała. Jedni dodają pieczarki, pomidory, grzyby lub szynkę - inni natomiast zamiast kapusty kiszonej do przygotowania potrawy wolą użyć kapusty białej. Ot - kwestia smaku.... Jedni preferują więcej makaronu, inni więcej grzybów czy kiełbasy - i odwrotnie. Ile gospodyń domowych - tyle przepisów :) Moja wersja łazanek wygląda następująco:
Kroki
1
Mąkę (~0,5kg) przesiać na drobnym sicie, dodać 3 jaka, kilka gałązek posiekanej natki kolendry oraz 2-3 łyżeczki również przesianej uprzednio przez sitko przyprawy typu Vegeta - czyli bez zawartych w niej grubszych warzyw. Zagnieść i dokładnie wyrobić ciasto dodając stopniowo nieco mleka. Następnie ciasto rozwałkować na 2-3 średniej grubości placki i rozłożyć je na lnianej lub bawełnianej tkaninie do przeschnięcia.
2
Do dokładnie ale nie drobno posiekanej kapusty kiszonej (~1kg) dodać 2-3 łyżeczki kminku w ziarenkach. Dwie średnie cebule obrać i pokroić w raczej dużą kostkę. Dwa rodzaje boczku (~0,75kg) - wędzony oraz surowy, peklowany lub gotowany - pokroić w średnią kostkę sortując jednocześnie kostki na te z tłuściejszych części oraz na te chudsze. Spodnie skórki odkroić.
Można je później wykorzystać zarówno w przygotowaniu łazanków jak i do innych potraw - według własnego uznania.
Można je później wykorzystać zarówno w przygotowaniu łazanków jak i do innych potraw - według własnego uznania.
3
Na patelni najpierw nieco wytopić te tłuściejsze kostki boczku a następnie dodać kostki chudsze - całość wysmażać na małym ogniu. Do drugiej patelni przełożyć kapustę, dodać do niej 3-4 listki laurowe, 6-8 kulek ziela angielskiego oraz tłuszcz powstały podczas smażenia boczku - całość zasmażać na średnim ogniu dość często mieszając.
Boczek natomiast przełożyć do miseczki i lekko przestudzić.
Boczek natomiast przełożyć do miseczki i lekko przestudzić.
4
Gdy kapusta "wpije" już tłuszcz - dolać do niej pół szklanki wody, przykryć patelnię pokrywką i dusić na średnim ogniu 15-20 minut.
Na patelnię na której uprzednio smażony był boczek dodać 1 łyżkę masła, przełożyć i lekko podsmażyć pokrojoną cebulę. Do podsmażanej cebuli dodać kilka kropli przyprawy w płynie typu Maggi.
Po podsmażeniu cebulki również przełożyć ją do osobnej miseczki.
Na patelnię na której uprzednio smażony był boczek dodać 1 łyżkę masła, przełożyć i lekko podsmażyć pokrojoną cebulę. Do podsmażanej cebuli dodać kilka kropli przyprawy w płynie typu Maggi.
Po podsmażeniu cebulki również przełożyć ją do osobnej miseczki.
5
Na patelnię po podsmażeniu cebuli wlać trzy-czwarte szklanki wody oraz ponownie przełożyć boczek. Zagotować. Dodać szczyptę soli, łyżeczkę majeranku i gotować na małym ogniu aż woda z patelni prawie całkowicie odparuje.
6
W dość dużym garnku zagotować wodę, posolić ją i dodać kilka łyżek oleju. Placki ciasta lekko przesypać mąką, pokroić w dość duże prostokąty lub w romby a następnie wrzucić na wrzącą wodę i gotować 5-6 minut. Odcedzić oraz przelać zimną wodą (zahartować).
7
Do dużego garnka przełożyć wszystkie przygotowane składniki. Wstawić na średni ogień i często mieszając podgrzewać. Dodać posiekaną natkę pietruszki oraz przyprawić ostatecznie pieprzem i ewentualnie jeszcze solą. Składniki można także przełożyć do brytfanny, wymieszać oraz doprawić i przykryte pokrywą wstawić na 15-20 minut do nagrzanego piekarnika.
8
Koniec. Danie niby proste i niby raczej mało wykwintne - ale jednak wymagające nieco "zabawy" :) W smaku natomiast - no cóż...
Podawać na ciepło i jak kto lubi. Są osoby które twierdzą że łazanki najlepiej smakują odgrzewane, odsmażane czy też zapiekane dopiero na drugi dzień. Ja jednak preferuję takie "na świeżo" i obowiązkowo z "kleksem" gęstej kwaśnej śmietany.
Smacznego.
Podawać na ciepło i jak kto lubi. Są osoby które twierdzą że łazanki najlepiej smakują odgrzewane, odsmażane czy też zapiekane dopiero na drugi dzień. Ja jednak preferuję takie "na świeżo" i obowiązkowo z "kleksem" gęstej kwaśnej śmietany.
Smacznego.
9
Uwagi i spostrzeżenia
Oceń tę poradę
4.6
(7 głosów)
Twoja ocena:
Zapisywanie głosu...
Komentarze
Komentarze (7)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
G
Ewa Wilczek
14 lat temu
A niech inni żałują, że nie lubią albo nie potrafią się przełamać, a takie dobre. Pozdrawiam.
Z
Autor Zaradni
14 lat temu
Ale to apetycznie wygląda :)
D
Klaudia Sobaś
14 lat temu
Świetny przepis :) mężowi bardzo smakował ;)
A
Iana Asyanova-Nien
14 lat temu
@gliwicka>
To się chyba nie bardzo zrozumiałyśmy - bo ja również: I Love Łazanki :)
Napisałam przecież że: "Dla co niektórych - to tylko łazanki" (np: dla mojego szwagra :))
Nie wszyscy za nimi przepadają....
PZDRWM :)
To się chyba nie bardzo zrozumiałyśmy - bo ja również: I Love Łazanki :)
Napisałam przecież że: "Dla co niektórych - to tylko łazanki" (np: dla mojego szwagra :))
Nie wszyscy za nimi przepadają....
PZDRWM :)
G
Ewa Wilczek
14 lat temu
Asya nie zgodzę się z Tobą, że to " tylko łazanki" Boczek i kminek to pychota, uwielbiam. Wszystko, co ma boczek po prostu pochłaniam:). Pozdrowienia.
A
Iana Asyanova-Nien
14 lat temu
....uuupps - w poradzie jest błąd.
Na liście potrzebnych rzeczy - w przyprawach - całkiem zapomniałam o kminku :(
A jest on przecież dość istotnym składnikiem całego dania (Krok-2)
Cóż, chyba będę musiała ograniczyć nieco spożywanie masła - skleroza w moim wieku....
Tak więc Szanowny Czytelniku - sorki i proszę pamiętać o tym kminku :)
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
@gliwicka>
Dzięki za Twoje miłe i wielkie słowa. Ale nie 'zabawiajmy się' w ogrodników - w przesadzanie :)
Choć przygotowanie potrawy rzeczywiście wymaga troszkę 'zachodu' to w efekcie końcowym
i tak - dla co niektórych - będą to przecież w dalszym ciągu tylko: Łazanki :)
Z północnej Polski - rówież ślę Tobie pozdrowienia :)
Na liście potrzebnych rzeczy - w przyprawach - całkiem zapomniałam o kminku :(
A jest on przecież dość istotnym składnikiem całego dania (Krok-2)
Cóż, chyba będę musiała ograniczyć nieco spożywanie masła - skleroza w moim wieku....
Tak więc Szanowny Czytelniku - sorki i proszę pamiętać o tym kminku :)
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
@gliwicka>
Dzięki za Twoje miłe i wielkie słowa. Ale nie 'zabawiajmy się' w ogrodników - w przesadzanie :)
Choć przygotowanie potrawy rzeczywiście wymaga troszkę 'zachodu' to w efekcie końcowym
i tak - dla co niektórych - będą to przecież w dalszym ciągu tylko: Łazanki :)
Z północnej Polski - rówież ślę Tobie pozdrowienia :)
G
Ewa Wilczek
14 lat temu
Łazanki to wcale nie tak sobie potrawa. Ile trzeba w to serca włożyć, ale smak, jak sama mówisz jest warty tego. Pozdrawiam i więcej Twoich unikalnych przepisów:).