Jak zrobić dobrą wątróbkę?
Wątróbka drobiowa, bo o niej mowa, jest daniem prostym i tanim: 0,5 kg ok. 5 zł, a wystarczy na 3 porcje, a co najciekawsze - jest niesamowicie wartościową potrawą. Zawiera wiele aminokwasów i witamin, nietrudno się domyślić - jest to niezbędny do życia organ u ludzi jak, i u zwierząt nazywany, często "magazynem" czy "spiżarką" organizmu.
A teraz do rzeczy:
A teraz do rzeczy:
Kroki
1
Pół kilograma wątróbki drobiowej (najlepiej, by była nieporozrywana, w płatach) myjemy i teraz jeśli mamy więcej czasu, możemy moczyć ją przez jakąś godzinę-dwie w mleku - pozwoli to na neutralizację jej zapachu i smaku i sprawi, że będzie delikatniejsza. Jeśli czas nas goni, to wystarczy dokładnie ją wypłukać pod bieżącą wodą.
Kolejnym krokiem jest pozbycie się białych części które później są twarde. Usuwamy je nożem, następnie kroimy na kostkę (tu wielkość nie gra roli i już prywatnie musicie sobie wybrać - tyle że pamiętajcie, że troszkę się skurczy).
Kolejnym krokiem jest pozbycie się białych części które później są twarde. Usuwamy je nożem, następnie kroimy na kostkę (tu wielkość nie gra roli i już prywatnie musicie sobie wybrać - tyle że pamiętajcie, że troszkę się skurczy).
2
Wcześniej przygotowujemy sobie 3 cebule białe wielkości - powiedzmy - pięści zaciśniętej, kroimy na pół i jeszcze w kostkę lub już w półksiężyce, w zależności od gustu.
Skrojoną cebulkę wrzucamy na patelnię, dodajemy olej bądź oliwę i trochę wody dla lepszego efektu (cebulka pod przykryciem z dodatkiem wody szybciej zmięknie, a się nie przypali) i szczyptę soli.
Przykrywamy pokrywką i dusimy aż zmięknie. Potem odkrywamy i odparowujemy część wody. Dodajemy wcześniej pokrojoną wątróbkę i smażymy, ale nie solimy, żeby nie stwardniała.
Zrobi się jaśniejsza, smażyć około 15 min.
Skrojoną cebulkę wrzucamy na patelnię, dodajemy olej bądź oliwę i trochę wody dla lepszego efektu (cebulka pod przykryciem z dodatkiem wody szybciej zmięknie, a się nie przypali) i szczyptę soli.
Przykrywamy pokrywką i dusimy aż zmięknie. Potem odkrywamy i odparowujemy część wody. Dodajemy wcześniej pokrojoną wątróbkę i smażymy, ale nie solimy, żeby nie stwardniała.
Zrobi się jaśniejsza, smażyć około 15 min.
3
Jeśli stwierdzimy że już jest dobra, solimy, dajemy szczyptę cukru (ja dodaję jeszcze, co jest nietypowe, ale efekt jest rewelacyjny, przyprawę korzenną i pikantną do śledzi firmy Galeo). Można dodać pod koniec smażenia wypłukane rodzynki i jabłka pokrojone w półcentymetrowe grubości plasterki.
Podane proporcje dają możliwość zjedzenia pysznego i zdrowego obiadu dla 3 osób.
Podane proporcje dają możliwość zjedzenia pysznego i zdrowego obiadu dla 3 osób.
4
Uwagi i spostrzeżenia
Oceń tę poradę
3.0
(5 glosow)
Twoja ocena:
Komentarze
Komentarze (4)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
C
Karol Zaradni.pl
14 lat temu
zobaczymy, spróbujemy :D
P
Patryk Zaradni.pl
15 lat temu
Wątróbka ma to do siebie, że nie wszystkim pasuje ;) ale może z takimi przyprawami podejdzie każdemu ;P
H
Autor Zaradni.pl
15 lat temu
Powiem szczerze że jak pierwszy raz robiłem to nie dowierzałem ale smak ma tak niepospolity. Czuć najpierw pikantny smaczek a później pozostaje delikatny słodko korzenny smak a jak dodacie rodzynki to już niebo w gębie:)
Polecam
Polecam
M
Ania Michalak
15 lat temu
zafascynował mnie pomysł dodania do wątróbki przyprawy korzennej i pikantnej do śledzi;p to naprawdę dobrze smakuje?:D