Jak przeżyć odejście ukochanego pupila?

Pies, kot, królik, kanarek, żółw..., a nawet patyczak - każde z tych stworzeń może stać się ulubieńcem, przyjacielem i niezastąpionym powiernikiem. Przywiązujemy się i kochamy. Kiedy nadchodzi czas rozstania na zawsze i zwierzę umiera, często pozostaje żal i ból jak po stracie kogoś bardzo bliskiego. Jeśli zwierzak choruje i nosimy się ze świadomością jego śmierci, jego odejście jest trudne, lecz nie jest zaskoczeniem. Znacznie gorzej zrozumieć sytuację i pogodzić się ze stratą pupila, gdy ów odchodzi nagle, czasem z dnia na dzień.

  • Emocje: żal, radość, złość, smutek...; wspomnienia, fotografie, filmy.
1

Nie tłum w sobie emocji i nie ukrywaj przed światem, jak silna więź łączyła Cię z ulubieńcem. To żaden wstyd przyznać się do tego, że kochało się najlepszego przyjaciela, jakim był pies lub królik. Inni powinni to uszanować.
Jeśli chcesz - płacz. Jeśli pomaga Ci rozmowa - opowiadaj, wspominaj, zastanawiaj się... Nie obarczaj siebie winą za śmierć pupila (taka skłonność występuje najczęściej wtedy, gdy ulubieniec odchodzi nagle lub zdajesz sobie sprawę, że zbagatelizowałeś albo przeoczyłeś objawy choroby zwierzęcia). Myśl pozytywnie - wspominaj radosne i przyjemne chwile spędzone z pupilem. Gdy dopadają Cię wyrzuty sumienia za śmierć ulubieńca, odpowiedz na nie racjonalną oceną sytuacji.


2

Jeśli chcesz - oglądaj fotografie czy filmy, na których jest Twój pupil. Czasem obejrzenie jednego zdjęcia i przywołanie pozytywnego wspomnienia z czasów, kiedy ulubieniec żył, osłabia ból po stracie i pozwala wrócić do równowagi psychicznej. Możesz też podyskutować i wyżalić się na stronach internetowych - mnóstwo ludzi znajduje w ten sposób pociechę po stracie.


3

Jeśli masz pamiątki po zwierzaku, a Ty -pomimo tego, że wszyscy naokoło radzą Ci ich usunięcie - nie chcesz się ich pozbywać, zostaw je. Jeśli będą Ci w pozytywny sposób przypominać o pupilu, spełnią ważną, terapeutyczną rolę. [Kiedy z dnia na dzień straciłam ukochanego, pełnego wigoru psiego przyjaciela, do równowagi wróciłam dzięki... kosmykowi jego futra, które zawieruszone w trawie pozostało po ostatnim przycinaniu psiego włosa.]


4

Pamiętaj, że tylko Ty decydujesz o tym:
- kiedy chcesz ze swojego otoczenia usunąć przedmioty należące do pupila;
- jak przeżyjesz swój ból po stracie przyjaciela.
Masz prawo do uczuć i emocji; i nieistotne jest, że opłakujesz zwierzaka.


5

Uwagi i spostrzeżenia

  • Uszanuj swoje prawo do emocji i odczuwania żalu, ale nie zatracaj się w bólu po stracie. Twój pupil uwielbiał Twoją radość :-).


Przeczytaj teraz:

Galeria

zdjęcie

Dodaj komentarz

  1. Zaloguj się:
  1. 29.08.2009

Komentarze

:)

Ostatnio zmieniony: 2013-01-23 12:13:18

Nie da się tego bólu całkiem ukoić - racja. Mój psi przyjaciel odszedł ponad 3 lata temu. Nadal za nim tęsknię, choć moim towarzyszem na czterech łapach jest kolejny kochany psiak. Zakładam, że wszyscy spotkamy się kiedyś pod Tęczowym Mostem :-).

Ostatnio zmieniony: 2012-09-14 10:05:55

Nie da się, moim zdaniem, ukoić tego bólu...on zawsze gdzieś tam będzie.

Ostatnio zmieniony: 2011-03-16 12:01:31

Bardzo istotny problem został tu poruszony. To okropne, gdy nadchodzi taki dzień, że musimy pożegnać się z nimi. Ja rozpaczałam, gdy mój piesek zachorował i odszedł. Nastąpiła taka pustka. Nie wiedziałam, co mam z sobą zrobić. Niestety trzeba pogodzić się ze śmiercią pupila i umieć zacząć na nowo żyć. Musi minąć dłuższa chwila, żeby odważyć się na nowego przyjaciela na czterech nogach. Po utracie mojego milusińskiego, miejsce zajęły koty, które zostały uratowane od śmierci. Dziś cieszę się z nimi i one wypełniają mi moją radość. Pozdrawiam.

Ostatnio zmieniony: 2011-02-26 14:14:10

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w polityce prywatnościRozumiem i akceptuję
Dodaj opinię o stronie
Dodaj opinię o stronie
  1. anuluj