Jak pozbyć się depresji u kota?
Koty są zwierzętami bardzo czułymi i wrażliwymi na wszystkie czynniki zewnętrzne, które negatywnie wpływają na ich samopoczucie. Depresja to jedna z częstych przyczyn zachowania się kota w dziwny sposób. Depresja jest stanem emocjonalnym kota i tak samo, jak człowiek również cierpi. Terapeutą na taką przypadłość może okazać się behawiorysta od problemów kocich. Koty są od zawsze, gdy pojawił się człowiek i zawsze mu towarzyszą po dzisiejsze czasy. Nauczyły się doskonale porozumiewać z nami. Są bardzo oddane i ufają dozgonnie człowiekowi. My, ludzie je karmimy, opiekujemy się nimi i stwarzamy im bezpieczny dom.

Depresja kocia następuje, gdy kotu coś dolega emocjonalnie. Czegoś się boi. Jest niepewny i ten stan trwa dość długo. Kot przestaje interesować się otoczeniem. Jest apatyczny i nie przejawia też ochoty do kontaktu z człowiekiem. Depresja może pojawić się na wskutek jakiegoś traumatycznego przeżycia lub zmiany otoczenia. Kot przywiązuje się do miejsca, gdzie przebywa, ale także do swoich opiekunów. Chce być z nimi cały czas i ich nieobecność powoduje u kota ciągły stres.

Gdy zauważymy u naszego pupila osowiałość i unikanie towarzystwa, należy się tym zainteresować. Depresja nie powoduje bólu tylko zmienia się charakter kota oraz zaczynają towarzyszyć mu inne choroby. Nie stawiajmy sami diagnozy kotu tylko skonsultujmy to z weterynarzem i dopiero po wykluczeniu innych przyczyn, możemy uznać, że mamy do czynienia z depresją kocią. Gdy kot jest w depresji może przejawiać dziwnie zachowania. Często bardzo nerwowo będzie wylizywał sobie futerko, czasami aż się sam rani. Takie zachowanie spowodowane jest nerwowością i niepewnością kota.

Objawem dziwnego zachowania może być załatwianie się nie w kuwecie, ale w miejscach, gdzie kot nigdy dotąd nie robił. Kot może też reagować agresywnie na próbę wzięcia jego przez opiekuna na ręce. Nie chce bawić się i jest bardzo smutny. Co może wywołać stres u kota i przyczynić się do pogłębiania jego depresji? Praktycznie wszystko, co kot nie zna i boi się. Pojawienie się nowego zwierzęcia jest widziane przez kota, jako potencjalne zagrożenie. Strach przed wyrzuceniem i utratą tego, co było dotychczas tylko jego. Wejście do nowego grona domowników. Nowe zapachy, otoczenie i kumple. To wszystko przekłada się na jego nastrój i poczucie bezpieczeństwa. Staje się nieufny i zaczyna się stresować, że w domu on teraz już nie będzie najważniejszy. Przeprowadzka właścicieli wraz ze zmianą lokalizacji. Musi upłynąć sporo czasu, zanim się oswoi z nową rzeczywistością i uzna to za swoje terytorium.

Pozostawienie na wiele godzin przez właścicieli samego kota w domu. Kot nie lubi być sam. Musi mieć zapewnione towarzystwo, gdy nas nie ma w domu. Zapewnienie mu drugiego kociaka to najlepszy sposób, aby uniknąć popadnięcia kota w depresję. Na czas naszej nieobecności będzie miał zajęcie ze swoim kumplem albo kumpelą.

Kotu musimy poświęcać wiele czasu, gdy tylko możemy. On powinien czuć się dobrze w naszym domu. Właściwa porcja pieszczot, wspólne zabawy, rzucanie piłeczką oraz łapanie sznurka, ciągnącego się po ziemi, to minimum, które kot musi mieć zapewnione.
• Przeczytaj teraz:
Komentarze
Ostatnio zmieniony: 2012-03-21 18:58:47
Niestety większość kotów reaguje na zmianę miejsca tak, jak w poradzie, boją się, są niepewne.
Ostatnio zmieniony: 2012-03-21 00:06:12
Dodaj komentarz