Jak obcinać pazury psom? Bezboleśnie i bezstresowo
Za długie pazury u psa zaczynają wrastać, a tym samym sprawiać ból. Jeśli do tego dopuścimy, potrzebna będzie interwencja weterynarza. Obcinanie pazurów jest absolutną koniecznością w przypadku piesków domowych (te podwórkowe zwykle same "piłują" pazurki kopiąc dziury w ogrodzie). Niestety zabieg ten to w większości domów istna próba sił. Właściciele szarpią się ze swoim pupilem W efekcie czynność ta zostaje wykonana niedokładnie. Jednak tak wcale nie musi być! Sekret tkwi oczywiście w odpowiednim podejściu do psa.
Głaszcz psa po łapach

Zazwyczaj drapiemy psy za uchem, po grzbiecie albo po brzuchu. Mało kto w czasie pieszczot z pupilem głaszcze jego łapy. Nic więc dziwnego, że kiedy zabierasz się do obcinania pazurów, pies zaczyna się stresować. On po prostu nie wie dlaczego ktoś nagle dotyka jego łap i jeszcze na dodatek zbliża się do nich jakimś dziwnym metalowym urządzeniem!
Moja rada brzmi: głaszcz psa po łapach jak najczęściej! Wtedy twój pupil przyzwyczai się do dotykania go w tym miejscu, nabierze zaufania i co najważniejsze, ta czynność zacznie mu się dobrze kojarzyć.
Dobre nastawienie to podstawa
Musisz pamiętać, że psy idealnie wyczuwają emocje. Twoje złe nastawienie sprawi, że pies będzie niespokojny.
Nie stresuj psa!
Jeżeli zaczniesz robić cokolwiek na siłę, pies się zestresuje i nie będzie chciał współpracować. Zacznij od pieszczot. Drap psa za uchem, po brzuchu, po łapach... A potem po prostu obetnij mu pazury. Nie twierdzę, że już za pierwszym razem wszystko się uda idealnie, ale jestem pewna, że z czasem Twój piesek przyzwyczai się do tego zabiegu i zacznie go traktować jak małą przerwę w zabawie.
Dodaj komentarz