Jak nauczyć żyć w zgodzie psa z kotem?

Psy w stosunku do innych zwierząt są dość często agresywne, a szczególnie psy rasy alaskan malamute. Gdy masz w domu kota i zdecydowałeś się na kupno alaskan malamuta, to masz wielki problem - ponieważ możesz się pozbyć swojego kociaka.

  • Kot i pies
  • przysmaki
  • dużo cierpliwości
1

Mój alaskan jest fajnym, niesfornym psiakiem. Lubi jeść, psocić się no i oczywiście przez cały czas próbuje dominować.


2

Czeneka zamieszkała w naszym domu, gdy miała 3 miesiące i od tego czasu zaczęłam ją uczyć, jak żyć w zgodzie z kotem, a efekt jest widoczny na zdjęciu:).


3

Podstawowe zasady nauki:
- najlepiej naukę rozpoczynaj od momentu, gdy nasz piesio jest jeszcze szczeniakiem.


4
  • pies i kot muszą jak najwięcej czasu przebywać razem.


5
  • baw się i okazuj często czułość poprzez głaskanie swoich pupili równocześnie, aby jedno o drugie nie było zazdrosne.


6
  • gdy pies czasami się zapomni i jest agresywny względem kota, to skarć go słownie mówiąc "NIE WOLNO!".


7
  • często chwal swojego psiaka mówiąc "DOBRY PIES".


8
  • dawaj równocześnie swoim pupilom jakieś przysmaki.


9

Uwagi i spostrzeżenia

  • Nigdy nie używaj przemocy względem swoich zwierzaków!


Przeczytaj teraz:

Galeria

zdjęcie
zdjęcie

Dodaj komentarz

  1. Zaloguj się:
  1. 16.10.2010

Komentarze

Czenekę do mojego kociaczka przyzwyczajałam od szczeniaka. Teraz jest już dorosła i traktuje kota praktycznie jak zabawkę i "oszczędza" go :). Czasami się zapomina i goni go po podwórku, a jak go złapie, to boję się, że może mu coś zrobić, ale jednak nie, trochę go potarmosi i zostawi. Mój kot nie jest agresywny względem Czeneki, tzn. jest uległy i poddaje mu - kładzie się na plecy. Czeneka bardzo go lubi, liże go, obwąchuje.
Co do Twojego psa i kota może być mały problem, ponieważ pies jest już dorosły, natomiast kot zadziorny. Alaskany ogólnie są bardzo uparte, a czasami wredne i nie lubią kotów i psów innej rasy. Ponadto kot dla nich nie jest wielkim zagrożeniem, ich pazurki nie zrobią im wielkiej szkody, ponieważ mają gęstą sierść, która ich osłania.

Ostatnio zmieniony: 2013-02-24 10:28:48

@Morgana - ile Ci to zajęło? Bo aktualnie w domu mamy dorosłego huskiego (koło 5-6 lat) i dość młodą kotkę Maine Coon - między nimi nie ma żadnych problemów, kot może wchodzić psu na grzbiet a ten nie reaguje.

Natomiast od dwóch dni mamy na tymczasie malamutke (koło 2 lat). Generalnie ona jest bardzo żywa i chce podchodzić do kota by poznać co to za stworzenie (totalny brak agresji w stosunku do kota), a kot na nią warczy, syczy i "bije".

Jak ktoś ma jakieś pomysły jak można je zintegrować by żadne nie czuło się zagrożone to jestem wdzięczny za podpowiedzi.

Dodam tylko, że między psami nie ma większych problemów poza standardowymi na początku o miskę - trzeba pilnować by każde jadło ze swojej, akceptują się nawzajem i próby dominacji widzimy tylko na dworze.

Ostatnio zmieniony: 2013-02-24 02:28:57

haha kot i pies ;D Dobrze też pamiętać, że po stracie jednego z przyjaciela. Pies, ani Kot nie zapominają o swoim uczuciu wobec drugiego. Miałam taką sytuację. Że mojego kota niestety samochód przejechał, natomiast co zrobił mój pies? Mój ojciec wziął martwego kota w rękę, żeby zanieść w odpowiednie miejsce, natomiast mój pies, przez całą tą drogę towarzyszył kotu. Szła, patrzyła cały czas na kota, nie spuszczała ani na chwili wzroku. I ro jest prawdziwa miłość. Po ponad pół roku pojechałam do schroniska po kota. Było ciężko przez pierwszy tydzień. Pies trzy letni, chciał pobawić się z kotem, natomiast ten go 'bił' xd...ale teraz to już są nie rozłączni, i wszędzie razem chodzą. Ale na początku psu, też było ciężko jeszcze przyzwyczaić się po stracie poprzedniego przyjaciela.

Ostatnio zmieniony: 2013-01-17 20:13:34

haha kot i pies ;D Dobrze też pamiętać, że po stracie jednego z przyjaciela. Pies, ani Kot nie zapominają o swoim uczuciu wobec drugiego. Miałam taką sytuację. Że mojego kota niestety samochód przejechał, natomiast co zrobił mój pies? Mój ojciec wziął martwego kota w rękę, żeby zanieść w odpowiednie miejsce, natomiast mój pies, przez całą tą drogę towarzyszył kotu. Szła, patrzyła cały czas na kota, nie spuszczała ani na chwili wzroku. I ro jest prawdziwa miłość. Po ponad pół roku pojechałam do schroniska po kota. Było ciężko przez pierwszy tydzień. Pies trzy letni, chciał pobawić się z kotem, natomiast ten go 'bił' xd...ale teraz to już są nie rozłączni, i wszędzie razem chodzą. Ale na początku psu, też było ciężko jeszcze przyzwyczaić się po stracie poprzedniego przyjaciela.

Ostatnio zmieniony: 2013-01-17 20:13:31

Ja wcześniej też miałam pięknego kundelka i od razu zapanowała między nim i kotem prawdziwa przyjaźń. Niestety, alaskany to bardzo trudne i uparte psy, a co najgorsze zazwyczaj nie cierpią kotów, a także psów innej rasy :(.

Ostatnio zmieniony: 2010-11-22 19:31:59

Kiedyś miałam pieska kundelka. W domu pojawiło się "coś" czarnego, jak smoła i strasznie miauczało. Mój Łatek od razu polubił niesfornego kociaka. Pozwalał mu na wszystko. Czasami to komicznie wyglądało. Jak miał już dosyć malca to pokazał kła i warknął, po czym oddalał się na swoje legowisko. Pozdrawiam

Ostatnio zmieniony: 2010-11-21 22:39:11

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w polityce prywatnościRozumiem i akceptuję
Dodaj opinię o stronie
Dodaj opinię o stronie
  1. anuluj