Jak zrobić stronę internetową?
Z pewnością każdy chciałby doświadczyć satysfakcji z prowadzenia dobrze prosperującej strony WWW. Dla wielu z nas wciąż jest to jednak czarna i zakazana magia. Jak to odmienić? Cóż, nie taki diabeł straszny jak to malują :) Oto garść porad dla początkujących webmasterów:
- • -komputer
- • -cierpliwość
XHTML, HTML, CSS, PHP, JavaScript:
Przed chwilą była mowa o czarnej magii i innych równie złych rzeczach, prawda? Jeśli nie wiecie co oznaczają te symbole, nie panikujcie. Otóż podstawowym językiem webmasterów jest właśnie język HTML, a dziś już XHTML. Zapewne wielu z Was spotkało się w przeszłości z podstawowym językiem HTML robiąc proste strony internetowe na lekcjach informatyki lub zwyczajnie kopiując kod źródłowy jakiegoś elementu w szeroko pojętym internecie.
Czy musimy się tego uczyć? Ależ oczywiście. Ciężko jest zasiąść do pianina bez chociażby jednej lekcji teorii
muzyki. Tak samo dzieje się z projektowaniem stron internetowych, musimy poznać podstawy. Czym różni się język XHTML od HTML? Ostatnia edycja HTML'a to wersja 4.01 i na podobnych atrybutach opiera się aktualny XHTML. Tak więc nie zmarnuje się wcześniej nabyta wiedza, jeśli już wdrażaliśmy się w środowisko webmasteringu. Na pytanie czym jest ten język, odpowiadam więc - podstawą absolutną do przyszłej pracy. Tak więc bez marudzenia i do nauki, kursów w internecie jest mnóstwo :)
Jak używać tych języków? Otóż nie potrzeba specjalnych narzędzi- w przypadku amatorskich rozwiązań wystarczy zwykły Windowsowy notatnik. Jeżeli życzymy sobie bardziej profesjonalnego narzędzia, z pewnością odnajdziemy jakieś odpowiednie dla siebie używając wyszukiwarki. Ja osobiście używam Notepad ++ :)
JavaScript odpowiada natomiast za "interaktywną" formę naszej witryny. Wszystko co przyciąga oko, w co da się kliknąć itp. zostało najprawdopodobniej stworzone w tym właśnie języku. Oczywiście działa to na plus naszej potencjalnej strony www, jednak pamiętajmy by zabierać się do wszystkiego po kolei. Od łatwiejszych środowisk do trudniejszych. Nie będę się tutaj rozpisywał na temat samych języków, każdy zainteresowany tematem z pewnością odnajdzie odpowiedni tutorial i przygotuje się do swojego przyszłego zadania, jakim jest webmastering.
Języków jest mnóstwo, ale dopiero wdrażając się w środowisko webmasterów, czytając fora i przeglądając inne witryny dowiemy się, który będzie odpowiedni dla nas.
Poza aspektami technicznymi bardzo ważna jest tematyka samej strony:
Nikt o zdrowych zmysłach nie spędzi choćby pięciu minut na stronie poświęconej na przykład ciosaniu ciupagi przez naszego dziadka - górala. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale one jak mówi przysłowie potwierdzają regułę. Jeśli na stronie chcemy zaobserwować jakiś ruch (najlepiej z tendencją wzrostową), polecam wbić się w niszę. Tak... Łatwo się mówi, gorzej wykonać. Sprawdźmy jednak czego ludzie szukają, jaka tematyka jest popularna w danym momencie (polecam Google Keyword Tools) i do dzieła! Skupmy się też raczej na jednej dziedzinie. Strona o hodowli chomików i zarazem o gotowaniu nie dość, że źle się kojarzy... To jeszcze nie przyniesie oczekiwanych rezultatów :)
Jesteśmy wzrokowcami
Tak, to prawda (nie tylko w przypadku niewiernych facetów). Ponoć do oceny strony wystarczy 30sekund, po czym stwierdzamy czy układ grafiki i kolorystyka strony przyciąga nas czy też odpycha. To od tych aspektów zależy czy czytelników będzie przybywać czy też stanie się zupełnie odwrotnie. Wiele jest stron, na których czerwona czcionka gryzie się z żółtym tłem o pierwszeństwo do pozbawienia nas cennego zmysłu wzroku. Nie przesadzajmy także z grafiką. "Naćkanie" obrazków w przypadkowych miejscach sprawi, że strona przestanie być czytelna i wszyscy w popłochu uciekną pod inny adres. Oszczędny dobór grafiki i pomysł na nie-rażącą kolorystykę to pierwsze przykazania z dekalogu webmastera.

Ok, mamy stronę... I co dalej?
Teraz szukamy hostingu, tj. miejsca, gdzie będziemy mogli tą stronę umieścić. Hostingów jest mnóstwo: niektóre płatne inne całkiem darmowe. Te drugie jednak oprócz uciążliwych reklam oraz ograniczonego miejsca, nie zaoferują nam odpowiedniego internetowego prestiżu. Jak to wszystko zrobić? Wpiszmy dla przykładu "darmowy hosting" w google i wybierzmy pierwszą ofertę z góry. Zazwyczaj witryny te posiadają dość intuicyjny interfejs i pozwalają na bezproblemowe przerzucenie naszej strony z dysku komputera do internetu. Oczywiście porada ta to wstęp do bardzo szerokiego zagadnienia, jednak zawsze służę radą i ośmielam do ewentualnych pytań :) Pozdrawiam, Piotr.
Komentarze
Ostatnio zmieniony: 2013-05-04 02:42:05
>@gromadzka1:Stworzenie strony samodzielnie bez systemu CMS to bardzo trudna sprawa, która wymaga wielu godzin nauki i dużej wiedzy.
>to chyba nie jest aż takie trudne - fajna porada
>
Ostatnio zmieniony: 2012-12-30 21:51:06
Ostatnio zmieniony: 2012-11-21 15:38:12
Ostatnio zmieniony: 2012-10-27 13:40:54
Ostatnio zmieniony: 2012-10-27 12:22:20
Dodaj komentarz