Jak wybrać laptopa?
Piszę poradę opartą na własnych doświadczeniach, powodzeniach i niepowodzeniach przy zakupie sprzętu komputerowego, a przede wszystkim laptopów.

Bardzo często, ludzie kupując laptopy, patrzą na parametry nie zastanawiając się nawet przez chwilę nad producentem. Moim zdaniem to bardzo ważna kwestia gdyż firmy obecnie bardzo konkurują ze sobą również cenowo, więc w niedużo większej cenie możemy kupić dużo lepszy, trwalszy, wytrzymalszy sprzęt.
Są pewne firmy, których moim zdaniem powinniśmy się wystrzegać nie zależnie od rodzaju sprzętu. Nie polecam nigdy przenigdy zakupu laptopów firm Toshiba, Acer. Są to firmy idące na masową produkcję, toshiba w szczególności stara się przyciągać kupców wysokimi parametrami podzespołów w niewielkiej cenie, ale marnej klasy. Uważnie wybierałbym również laptopy firm Asus bądź HP. Sam miałem HPka dv6 i nie polecam tego sprzętu pod żadnym względem.
Poczekajmy dłużej, cieszmy się dłużej!
Moim zdaniem lepiej poczekać z zakupem miesiąc odłożyć te 2-3 stówki więcej, ale kupić sprzęt dobrej klasy. Obecnie ceny laptopów Della poszły ostro w dół. Żeby kupić lapka o podobnych podzespołach, które oferują tańsi producenci musimy dorzucić jakieś 200zł. Niewielka różnica, natomiast jeżeli chodzi o jakość ogromna! System chłodzenia, staranny montaż, i przede wszystkim najlepsza na świecie gwarancja są warte tych 2 stówek. ( W przypadku Della za dodatkowe 200 zł mamy dostęp do gwarancji, w której przy drobnej usterce serwisant przyjeżdża do nas do mieszkania w ciągu 24 godzin, natomiast jeżeli usterka wymaga zabrania komputera, naprawa nie przekracza 3-5 dni. W przypadku innych producentów każda drobna wymiana części/naprawa oznacza 2-3 tygodnie bez komputera).
Jeżeli jednak nie chcemy dokładać tych 200-300zł jest inna opcja. Kupmy przyzwoity sprzęt w cenie przereklamowanego badziewia. 2 moim zdaniem co do jakości producent laptopów - lenovo, oferuje obecnie swoje komputery w niemalże identycznej cenie co np. ASUS lub HP. Moim zdaniem to niezwykle kusząca alternatywa ( przypominam, że lenovo niegdyś należało do czołowego w produkcji sprzętu IBM). Laptopy lenovo cechują się duzą starannością produkcji i znikomą wadliwością, czego nie można powiedzieć o większości producentów.
W swojej 4 letniej karierze studenckiej stykałem się z różnym sprzętem i jako były student informatyki ( porzuciłem to na rzecz budownictwa) polecam Laptopy firm Dell lub Lenovo. Odradzam przereklamowanego Asusa czy HP, o innych producentach nawet nie wspominając!
• Przeczytaj teraz:
Komentarze
O klasie asusa samego w sobie może świadczyc również firma asrock produkująca nie tylko takie same, ale również w tych samych fabrykach płyty główne, raczej niskiej klasy, ale cóż za asrocka płacisz 200zł i wiesz, że to shit, w przypadk asusa dopłacasz stówkę lub więcej i pomimo, iż to shit masz złudne wrażenie dobrze wydanych pieniedzy ( w końcu to marka!) ( To mogło uledz zmianie na przestrzeni ostatnich 2 lat, nie mniej jednak takowa zażyłośc między asusem a asrockiem miała miejsce, a to dużo mówi o poziomie oferowanych usług)
Ostatnio zmieniony: 2012-05-27 14:41:46
"W grę wchodzi klasa podzespołów, a nie ich parametry". Klasa - to znaczy co?
Bo dla mnie klasa to przykładowo: czterokanałowe pamięci DDR3 2400MHz, magistrala PCIe 3.0 (do 32GB/s), odczyt/zapis <1200MB/s na SSD, kondensatory (wszystkie - a nie tylko 'wokół' CPU) z obniżoną rezystancją zastępczą (ESR), itd-itp.
Im wyższe-lepsze parametry tym chyba lepsza-wyższa klasa podzespołu. Tak myślę.
Oczywiście ważne jest również trwałe i silidne 'opakowanie' - obudowa tego wszystkiego.
A laptop i sprzedaż wysyłkowa?... No cóż. Jak kto lubi :)
Ja jednak preferuję zakupy wykonywane 'osobiście'. I tak:
# Asus M70SA-7U011C - kupiony w Vobis-Gdańsk. Przez ponad 3 lata eksploatacji okrążył już kulę ziemską. W tym okresie: dokupione 2 x 'aku' i teraz nie dawno wymiana 'wentylka'. 5-6 razy czyszczenie-konserwacja w różnych serwisach. Kiedyś 'otw-zam' lekko 'popiskiwało' - po za tym nic i do dzisiaj działa normalnie.
#Asus Eee 1008P - Vobis-Koszalin. Po prawie roku bezawaryjnej pracy zatonął na Wdzydzach. Netbooki nie umieją pływać :)
# Lenovo IdeaPad-Z570 - kupiony Vobis-Szczecin - koment już był.
# HP Elitebook 8440P - zakup (nie dla mnie) w Komputronik-Szczecin 'na zamówienie' (też mam kolegę :))
# Asus G73JW-TY013V-8 - kupiony w NCIX (nie w Polsce ale również 'osobiście') ponad rok temu. Póki co - jeszcze nic.
Nie wiem więc skąd Twoja sugestia że notebooki kupuję nie tam gdzie trzeba i że właściwie to nie wiem co kupuję.
Może - tradycyjnie - dlatego że na głowie mam 'żólte' włosy.... No ale nic, już przywykłam :)
Z Asus-a 'użytkuję' również karty graficzne, płyty główne, monitory - i przez 5 lat 'cacy'. Stąd też moje ogólne zaufanie do tej marki.
Nie twierdzę że wszystkie produkty Lenovo czy Dell są 'bebe'. Opisałam jedynie moje randez-vous z laptopem Lenovo i tej marce już podziękuję.
Nie zgadzam się natomiast stanowczo z tym fragmentem Twojej porady, w którym piszesz że Asus to przereklamowany 'bubel'.
Jest to diametralnie niezgodne z moimi indywidualnymi doświadczeniami jeśli chodzi o urządzenia i podzespoły tej firmy.
Ostatnio zmieniony: 2012-05-26 11:29:01
Ostatnio zmieniony: 2012-05-24 00:35:08
Apropos lenovo, być może kupiłaś w niesprawdzonym sklepie, mój koleżka pracował w sklepie internetowym w wawce i mówił, że często odstawiają maksymalne cyrki: wymieniają podzespoły, zabierają pamięć ( pomimo , iż systemowo dalej pokazuje na 8 naprawdę mamy 4 ect.) także trzeba uważać na sklepy, w szczególności wysyłkowe.
Ostatnio zmieniony: 2012-05-24 00:32:53
Ostatnio zmieniony: 2012-05-24 00:29:15
Ostatnio zmieniony: 2012-05-23 21:11:16
Acer był chyba moim pierwszym lapkiem. Kiedyś odkupiłam go jako używany i to z uszkodzonym wyświetlaczem. Po za tą usterką wszystko było oki. Do dzisiaj siostrzenica gra na nim w Sparkle i w Mahjong'a.
Z Asusami (wieloma) nie miałam nigdy żadnych kłopotów i z czystym sumieniem polecam. Jak dla mnie - póki co - jest to wiodąca marka na rynku i to nie tylko jeśli chodzi o laptopy.
Osobiście nie mam ale w naszej duużej Rodzince raczej również dobrze radzą sobie HP-ki. Nie słyszałam od nikogo o jakichś 'tragediach'....
Natomiast z Lenovo (miałam: IdeaPad-Z570) całą jesień zeszłego roku regularnie chodziłam na spacery do.... serwisu. Już go nawet wymienili na inny egzemplarz, potem na inny model ale 'kuku' było dalej. Spacery stały się zbyt nudne więc w lutym tego roku skończył na aukcji :)
Sąsiad też ma Lenovo i.... też ma częste problemy (taśma matryca-mobo). No ale on (starszy Pan) ma czas i już wie gdzie chodzić :)
A tak swoją drogą to przy wyborze laptopa (czy też peceta) skupiam się bardziej właśnie na parametrach poszczególnych podzespołów, na ich wzajemnej kompatybilności a nie na znaczku firmowym.
No i oczywiście wybór zależy także od przeznaczenia docelowego przewidywanego dla danego urządzenia. Jedni potrzebują sprzętu do odczytu pdf-ów i księgowania faktur,
drudzy do odpalenia Battlefield-3 na full detalach.
#
Ot, ależ się znowu nagdakałam ;)
Ostatnio zmieniony: 2012-05-23 19:06:16
Dodaj komentarz