Jak zagościć w raju na ziemi?
Miejsce czas i pyszne jedzenie. Jak tam być i co warto zjeść? Raj na ziemi w Bieszczadach. Siedlisko Carpathia Muczne.
- • Czas i chęci.
- • Miłość do rzeczy niesamowitych.
Jak tam się dojeżdża?

Wjeżdżamy na wielką pętlę bieszczadzką i dojeżdżamy do Pszczelin. Teraz wytężamy wzrok i szukamy kierunkowskazu na Muczne 10 km i Tarnawa Niżna 15 km. Droga zaczyna się całkiem nieźle. Pierwszy podjazd ok. Drugi nieźle. Nagle znak wiele mówiący "droga nieremontowana". To chyba ostatnia naprawdę bieszczadzka droga. Atrakcja sama w sobie. Dziura na dziurze, asfalt lany z kolana. Jazda tylko slalomem. Broń boże w deszczu, nawet nie próbujcie, zawieszenie nie da rady. Jedziemy, jedziemy, aż w końcu wita nas piękne Muczne.
Docieramy na miejsce
Nasz cel podróży skupia siedlisko, sklep i karczmę. Z daleka wita nas niecodzienny budynek, jakiś całkowicie bajkowy. Piękny dach, okiennice rzeźbione w motywy zwierzęce. Klimat myśliwski. Wnętrze wita zapachami , ciężkimi dębowymi ławami i stołami. Mnóstwo obrazów i pamiątek. Siadamy przy niewielkim okienku. Wokół muzyka, poezja śpiewana. Czas stanął w miejscu.
Wnętrze i uczta.

Czas na ucztę. Smaków, zapachów i naprawdę dobrego gustu. Na naszym stole ląduje Kociołek Czarta, "Ryba z naszego stawu" i pierogi mieszane kapusta z grzybami i ruskie.
Pięknie przybrane z mnóstwem dodatków.
Obsługa cały czas w pobliżu służąc poradą i pomocą.
Muzyka w uszach, muzyka w ustach, raj na ziemi.
Cóż chwilo trwaj. Każdy znajdzie tu swój smak.
Dodaj komentarz