Jak zrozumieć matematykę?
Matematyka, znana jako Królowa Nauk, jest bardzo często przez uczniów nielubiana, gdyż nie są w stanie jej zrozumieć. Ale czy aby na pewno? Gdzie tkwi błąd?
Stwierdzenia, że „nie znając alfabetu, nie napiszemy wypracowania”, są dla nas oczywiste. Ale jeżeli powiem, że „nie znając tabliczki mnożenia i kolejności wykonywania działań, nie zrozumiemy matematyki” już nie.
Bardzo częstym powodem nie rozumienia tego przedmiotu są najzwyczajniej na świecie luki w podstawowych zasadach funkcjonowania matematyki. Może warto na nowo poznać tabliczkę mnożenia i kolejność wykonywania działań? Są to dwa filary, bez których całe nasze wysiłki, aby nauczyć się rozwiązywać zadania spełzną na niczym.
Warto też nie patrzeć na zwykłe równania w zwykły sposób. Co przez to rozumiem? Każdy z nas lubi pieniądze i lubi je liczyć w swoim portfelu. No właśnie. Równania typu -8+6+12-4=? Nie traktujmy, jak ciemnej magii, złego uroku, który musimy pokonać. Spójrzmy na nie i zobaczmy ni mniej ni więcej to, co widzimy. A co widzimy? Że pożyczyłem od Karola 8zł., bo chciałem kupić sobie gazetę, później pomogłem mamie przekopać ogródek i dała mi za to 6zł, ale, że trzeba było jeszcze przyciąć żywopłot i zrobiłem to, więc mama dorzuciła mi jeszcze 12zł. W ten sposób zarobiłem 18zł, ale 8zł musiałem oddać Karolowi, więc zostało mi tylko 10zł. Ale kupiłem sobie jeszcze dużego loda w nagrodę za moją pracowitość. Kosztował mnie on 4zł. I tak w moim portfelu jest obecnie 6zł. W ten sposób rozwiązałem równanie :P
Czasami zdarza się, że naprawdę dana osoba nie jest w stanie w żaden sposób zrozumieć matematyki. A fakt, czy ja komuś pożyczyłem, czy ktoś pożyczył mi nie obrazuje gdzie powinien być plus, a gdzie minus, wówczas warto wybrać się do poradni psychologiczno-pedagogicznej, która ustali, co jest przyczyną ów dysfunkcji.
• Przeczytaj teraz:
Komentarze
A tak z innej strony wydaje mi się, że aby dobrze pojąć matematykę trzeba ją po prostu...polubić.
Ostatnio zmieniony: 2012-04-06 22:23:20
Ostatnio zmieniony: 2012-04-06 21:50:31
permutacje, potęgowanie i pierwiastkowanie, mediana, silnia, dwumian Newtona, rachunek prawdopodobieństwa, schemat Bernoulliego, logarytmy, trójkąt Pascala, wariacje bez powtórzeń, procenty, wartości bezwzględne, itd-itp....
Matematyki moim zdaniem nie można zrozumieć - tylko trzeba się jej po prostu nauczyć.
Nauczyć się i korzystać z tej wiedzy na co dzień lub ją co jakiś czas odświeżać.
Zrozumieć można koleżankę-kolegę, jakąś powieść lub poezję, albo też film bez ścieżki dźwiękowej (napisów) w rodzimym języku.
Ostatnio zmieniony: 2012-04-05 19:07:11
Dodaj komentarz