Jak odnowić drewniany (i nie tylko) mebel?
Wielu z nas oczy cieszą się na widok czegoś nowego - w sklepie już tylko ta rzecz błyszczy i krzyczy do nas: "WEŹ MNIE!"... I wiadomo: w domu widok nowego mebla, jego zapach i satysfakcja z własnoręcznego złożenia - bezcenne. Jednak nie każdy znajduje tę "rzecz idealną", nie każdego na nią stać i nie każdy lubi tłumy w sklepie, kolejki itp. Rada jest jedna: znaleźć mebel i samemu go przerobić!
- • mebel do reaktywacji:)
- • papier ścierny (ewentualnie szlifierka)
- • benzyna ekstrakcyjna
- • farba/lalkier
- • impregnat
- • okucia
- • tapicerka
Pierwszym krokiem powinno być określenie swoich preferencji co do "mebla idealnego": czy ma być to mebel w stylu industrialnym, klasycznym, czy też romantycznym. Gdy już zadecydujemy i zawęzimy obszar poszukiwań, trzeba zabrać się za szukanie.
Szukać mebli możemy w następujących miejscach:
- tanie sklepy z meblami z płyty
- aukcje internetowe
- komisy
- portale, gdzie ludzie oddają niepotrzebne przedmioty
- pchle targi
- śmietniki w dużych miastach (niekiedy ludzie wyrzucają naprawdę cudowne rzeczy)
- ogłoszenia
- samemu wywiesić ogłoszenie lub pytać znajomych, czy przypadkiem nie opróżniają mieszkania po dziadkach.
Gdy już znajdziemy "mebel idealny", ustalamy, z jakiego jest materiału, czym jest pokryty, jak chcemy go przerobić i w jakim ogólnie jest stanie.
NIE polecam odnawiania mebli "na wysoki połysk".

Gdy mebel ma ubytki, warto je wypełnić specjalną kolorową pastą (w przypadku bejcowania czy lakierowania) lub szpachlą do drewna (w przypadku malowania).
Na dziurę nakładamy warstwę szpachli i czekamy do wyschnięcia (ok. 1 dzień w przypadku głębokich ubytków). Jeśli zostanie ona wciągnięta, nakładamy ją ponownie. Po wyschnięciu wyrównujemy z powierzchnią mebla delikatnym (gramatura 240) papierem ściernym.
Sprawdzamy także, w jakim stanie są okucia - jeśli są OK, tylko je odkręcamy, możemy także pomalować te metalowe lub wymienić na nowe.
Kolejnym krokiem jest najgorsza z czynności w tej całej zabawie - mianowicie szlifowanie. W przypadku gdy mebel jest pokryty grubą warstwą poprzedniego preparatu, używamy środka do złuszczania starych powierzchni. Gdy jest to cienka warstwa, szlifujemy papierem ściernym: do surowego drewna - w przypadku bejcowania i lakierowania, matowimy - w przypadku malowania farbą i mebli z płyty.
Oszlifowany mebel odtłuszczamy i odpylamy benzyną ekstrakcyjną. Przecieramy i czekamy, aż odparuje.

Teraz możemy dokończyć dzieło, i:
- malować farbą koniecznie AKRYLOWĄ (ok. 2-3 warstwy
- bejcować i lakierować - najpierw 1 warstwa, potem szlifujemy papierem (gr. 360) i nakładamy kolejne warstwy w zależności od tego, jaki kolor chcemy uzyskać;
- przecierka -dolna warstwa ciemna, górna jasna.
Gdy już dokończyliśmy ten etap, warto mebel zaimpregnować, by dłużej nam służył.
Warto także wymienić plecy, gdyż bardzo łatwo chłoną one zapachy - niekoniecznie przyjemne.
Na koniec bierzemy się za ozdabianie "mebla idealnego":
- wymieniamy okucia lub malujemy stare - nowe gałki nadadzą meblowi nowego charakteru;
- dodajemy sztukaterię, drewniane ozdoby, listwy;
- wymieniamy tapicerki (warto też wymienić pasy pod sprężynami i gąbki
- jeśli nie malowanie, bejcowanie itp., to warto ozdobić go tapetą, tkaniną;
- przyklejamy naklejki.

Na koniec trzeba się zastanowić, gdzie postawić "mebel idealny", aby cieszył nasze oko przy każdym zerknięciu;)
Uwagi i spostrzeżenia
- •Polecam pracować na zewnątrz pomieszczeń i włożyć w to całe swoje serducho:)
• Przeczytaj teraz:
Komentarze
Ostatnio zmieniony: 2013-02-17 06:22:54
Ostatnio zmieniony: 2012-12-12 22:16:29
Dodaj komentarz