Jak przeżyć nie mając dochodów?

Wyobraź sobie sytuację, w której twoje życie pięknie się układa - masz mieszkanie, samochód którym codziennie rano dojeżdżasz do pracy, nowego iphona, xboxa i całe mnóstwo rzeczy których nie potrzebujesz. Lecz nagle twoje miejsce pracy wyparowuje, z powodu kolejnego załamania gospodarki. Tracisz pracę i nie możesz znaleźć nowej, ewentualne oszczędności kurczą się szybciej niż się spodziewałeś. Jak przeżyć czas między utratą starej pracy, a znalezieniem nowej? Jak żyć nie mając żadnego źródła zarobków?

  • Silna wola.
1

Jeżeli mamy prawo do zasiłku - idziemy po niego. Chyba nie zamierzasz unosić się dumą i z niego zrezygnować?


2

Mieszkanie kosztuje. Nie musisz go od razu sprzedawać, ale pomyśl o tym by wynająć jeden czy dwa pokoje, czasem starczy to na opłacenie wszystkich rachunków. Zamieszkanie z obcymi ludźmi to oczywiście spore wyzwanie, ale lepsze to niż komornik zajmujący całe mieszkanie. Alternatywą jest wynajęcie mieszkania i przeprowadzenie się na jakiś czas do przyjaciół lub rodziny.


3

Sprzedaj samochód - generuje on tylko koszty, nie potrzebujesz go teraz gdy nie pracujesz. Pożycz od kogoś rower. Jeżeli to nie możliwe, przesiądź się na komunikację miejską.


4

Jeżeli potrzebujesz ubrań, najlepiej gdy kupisz coś na allegro lub w sklepach z odzieżą używaną. Może ktoś z przyjaciół ma ciuchy których nie używa?


5

Używki - wiadomo, że trzeba z nich zrezygnować...


6

Jedzenie kupuj w dyskontach. Szukaj towarów w promocji, unikaj tzw. 'markowego' jedzenia - nie płać za reklamę w tv. Jedz mniej mięsa a więcej warzyw. Gotuj obiad na kilka dni. A może dorzuć trochę grosza, do obiadu gotowanego przez przyjaciół? Czym więcej osób je, tym tańsza potrawa.


7

Uwagi i spostrzeżenia

  • Utrata pracy to nie koniec świata, po każdej recesji nadchodzi hossa.


Galeria

zdjęcie
zdjęcie

Dodaj komentarz

  1. Zaloguj się:
  1. 10.01.2011

Komentarze

super... byłam w podobnej sytuacji jakoś daliśmy radę

Ostatnio zmieniony: 2013-02-08 18:14:56

Myślę, że brak oszczędzania to przyzwyczajenie z czasów komuny. Ludzie wtedy nie odkładali, bo inflacja sprawiała, że wszystkie oszczędności stawały się bezwartościowe. I tak już im zostało...

Ostatnio zmieniony: 2011-01-11 22:59:08

taki już ludzki umysł. Chociaż i tak teraz ludzie już więcej odkładają niż kiedyś.

Ostatnio zmieniony: 2011-01-11 22:22:26

>@nika07:
>Najlepiej zamiast kupowania całej masy niepotrzebnych gadżetów zabezpieczyć się od takiej sytuacji i odłożyć równowartość minimum 3 pensji.
>
Prawda, ale ludzie zbyt często nie myślą przyszłościowo.

Ostatnio zmieniony: 2011-01-11 18:09:41

Najlepiej zamiast kupowania całej masy niepotrzebnych gadżetów zabezpieczyć się od takiej sytuacji i odłożyć równowartość minimum 3 pensji.

Ostatnio zmieniony: 2011-01-11 12:53:07

To ciężki jest czas.

Ostatnio zmieniony: 2011-01-11 12:26:59

hmm nawet ciekawe :)

Ostatnio zmieniony: 2011-01-10 18:12:15

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w polityce prywatnościRozumiem i akceptuję
Dodaj opinię o stronie
Dodaj opinię o stronie
  1. anuluj